„Paradokument” na miarę strzału z Aurory

Film Agnieszki Holland „Zielona granica” jest dziełem wybitnym, moralnym, empatycznym i chrześcijańskim, cmokają z zachwytu liberalno-lewicowe środowiska nad Wisłą. Czując chyba jednak po trochę absurd tego, o czym mówią, dodają na wszelki wypadek, że sztuka ma być wolna i nie można jej cenzurować. Tępa propaganda nie może być uważana za sztukę, odpowiadają cmokającym obrońcy polskiego munduru.

Filmu nie oglądałem, ale przeczytałem wiele recenzji na jego temat z różnych stron sporu politycznego, obejrzałem sporo fragmentów „dzieła” hollandowego dostępnych w Internecie i wyrobiłem opinię o „dziele”. Mogę tym bardziej się podzielić opinią z czytelnikami na temat „Zielonej granicy”, bo słyszałem argumenty, za których pomocą liberałowie i lewica próbują film bronić. Wreszcie, skoro Holland mogła nakręcić film o polsko-białoruskiej granicy nie będąc na miejscu, ani nawet nie fatygując się o opinię Straży Granicznej na temat wciskanych widzom „faktów” w projekcji, to tym bardziej można ocenić takie poczynania reżyserki bez oglądania całości jej najnowszego filmu.

Więcej>>>


Dbajmy o przedszkola w sposób zrównoważony

Część polityków rejonu wileńskiego nawet nie zamierza godzić się z przegraną w ostatnich wyborach, interpretuje dziennikarka portalu 15min.lt Violeta Grigaliūnaitė decyzję Rady podstołecznego rejonu w sprawie dofinansowania miejsc w prywatnych przedszkolach dla dzieci, które nie trafią do placówek samorządowych. Decyzją większości Rady to dofinansowanie będzie mniejsze niż początkowo proponował mer.

Co prawda, wybory samorządowe w rejonie wygrała AWPL- ZChR (więc z czym tu się nie godzić), ale i tak dziwne jest to skojarzenie dziennikarki, by łączyć dofinansowanie do miejsc w prywatnych przedszkolach z wyborami. Jeżeli dziennikarka chciała widzieć w tym politykę partii rządzącej w rejonie, to jest pewnie niedowidząca na jedne oko. Sprawę przedszkoli na północnych obrzeżach stolicy politycznie od lat rozgrywa liberalno-konserwatywna opozycja, od której po ostatnich wyborach w tym temacie uzależnił się również mer.

Więcej>>>


<<<Wstecz