Słówka będących w opozycji i pozycji

Konserwatyści z rejonu wileńskiego (wraz z liberalnymi przystawkami) głosowali przeciwko rezolucji, jaką na Radę zgłosiła frakcja AWPL-ZChR w celu uwolnienia budżetu rejonowego od „Janosikowego”. Chodzi o podatek dochodowy, który w lwiej części zasila kasę samorządową, a z którego władza centralna łupi mieszkańców rejonu aż w ponad 20 procentach, by przekazać pieniądze do innych samorządów.

Argument konserwatystów, że Akcja Wyborcza, żądając od rządu zaprzestania (przynajmniej częściowego) wyprowadzania należnych mieszkańcom rejonu pieniędzy, wtrąca się w kompetencje władzy centralnej – jest co najmniej groteskowy. Idąc takim tokiem rozumowania bowiem, można by każdą krytykę poczynań rządu uznać za wtrącanie się w jego kompetencje.

Więcej>>>


Komitet Gospodarki i Finansów potępia rozdmuchiwanie biurokracji i rozrzutność

Administracja samorządu rejonu wileńskiego, kierowana przez nowego mera, socjaldemokratę Roberta Duchniewicza, zaledwie rozpoczęła swoją działalność, a już wykazała się nieokiełznaną chęcią dzisiaj zadłużyć rejon, nawet kosztem przyszłych pokoleń.

Socjaldemokraci przyszykowali projekty uchwał zaciągnięcia kredytu w wysokości 4,4 mln euro na różne projekty, chociaż rejon ma niemałe rezerwy wewnętrzne. Wykazali się oni również nieumiarkowaną chęcią rozdmuchania aparatu biurokratycznego. Bez wyraźnej potrzeby tworzone są nowe etaty w administracji, mimo iż w ubiegłej kadencji obecny mer jako radny opozycyjny wypowiadał się za optymizacją aparatu samorządowego.

Więcej>>>


<<<Wstecz