Polski romantyzm z Wileńszczyzny zawitał do Warszawy

Bądźmy braćmi nie w słowach, a w czynach

Otwarciem wystawy plastyków w Muzeum Niepodległości pt. „Szlakiem Adama Mickiewicza” uświetniono 25 listopada 2022 r. „Rok Romantyzmu Polskiego”, którego Sejm RP uchwalił 17 listopada 2021 roku. W 1822 roku w Wilnie, w wydawnictwie Zawadzkiego został wydany pierwszy tomik poezji „Ballady i Romanse” Adama Mickiewicza, który i zapoczątkował romantyzm polski. Poświęcone właśnie temu nurtowi polskiej kultury dzieła malarskie zaprezentowali członkowie Stowarzyszenia Plastyków Polskich z Litwy „Elipsa”.

Prowadzący uroczystość otwarcia, główny organizator, prezes Stowarzyszenia Instytut Kresów Rzeczypospolitej (SIKRP) Zygmunt Grochowski przypomniał, że w związku z sejmową uchwałą SIKRP i Stowarzyszenie Plastyków Polskich na Litwie „Elipsa” (SPPL), a także organizacje wspierające – Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie”, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) oraz sponsor główny imprezy – Warszawska Spółdzielnia Handlowa „Fala” – postanowiły przyłączyć się do uczczenia historycznej daty

Jednocześnie dodał, że z ówczesnego romantyzmu wyrósł współczesny ruch „Solidarność”, który zmienił oblicze polityczne Europy Środkowej. Dlatego dbanie o pamięć o romantyzmie polskim jest pamięcią o najważniejszych znakach określających narodową tożsamość. W roku 2022 przypadają dwusetne urodziny tej epoki i jest to przypomnienia duchowego depozytu, jaki pozostawili nam romantyczni bohaterowie, artyści i myśliciele.

Wystawa w Muzeum Niepodległości z okazji Roku Polskiego Romantyzmu stała się dobrą okazją do wyróżnienia i odznaczenia dla działaczy najbardziej zasłużonych w pracach na rzecz Kresów i SIKRP, Grochowski wręczył odznaczenia, dyplomy uznania i puchary okolicznościowe.

Po wręczeniu nagród prezes odniósł się do roli Kresów w narodzinach i rozwoju polskiego romantyzmu wzbogacając wypowiedź recytacją wierszy Wieszcza Adama, zaznaczając, że epoka romantyzmu założona przez poetę utorowała drogę nowym bohaterom Młodej Polski, pozytywistom, pokoleniom współczesnym dając wiarę w zwycięstwo, wolność i niepodległość. Miłość do Ojczyzny i sprawa wolności narodu jest najważniejszym akcentem w życiu Polaka w okresie romantyzmu polskiego. Okres rozbiorów Rzeczypospolitej, zniknięcie z mapy świata państwa było dla naszego narodu bardzo bolesne i tragiczne, tym niemniej ta epoka stworzyła obraz Polaka-bohatera ofiarnie kochającego swoją Ojczyznę i walczącego z zapałem o jej niepodległość aż do zwycięstwa.

Kultura polskiego romantyzmu ukształtowała duchowość Polaków, najważniejsze cechy pozwalające nam przetrwać nawet najdramatyczniejsze próby zniszczenia narodu. Honor, waleczność, patriotyzm, przywiązanie do tradycji, empatia wobec losu innych i gotowość do ofiar, otwartość na inne kultury oraz przywiązanie do wolności – ten kanon wartości narodowej wspólnoty romantyzm przeniósł z dawnej Rzeczypospolitej i zdefiniował na nowo.

Na zakończenie Grochowski zadał pytanie, czy dzisiaj, we współczesnym świecie, nie walczymy o prawo do oświaty w języku ojczystym, o prawo do używania i pisowni imion i nazwisk według swojego rodowodu, o prawo nietykalności nieruchomości, o prawo posługiwania się językiem ojczystym w domu i w urzędach państwowych, o prawo na podwójne napisy ulic i miejscowości w miejscowościach zamieszkałych zwarcie przez mniejszości narodowe, o prawo posiadania obywatelstwa swoich przodków, a nie narzucanego bezprawnie przez inne mocarstwa, o prawo być państwem suwerennym, godnym, nieponiewieranym, niewykorzystanym, nieoszukanym, niezastraszanym wśród państw Unii Europejskiej.

O te postulaty walczyli Polacy i Litwini, Węgrzy, Ukraińcy pod zaborem trzech mocarstw w epoce romantyzmu. Czy my obecnie, jako wolne i niezależne kraje Europy Wschodniej, wyciągnęliśmy wnioski z historii naszej przeszłości, naszych błędów, marzeń i dążeń. Jesteśmy sąsiadami w tej części europejskiej, braćmi jak często powiada prezydent RP Andrzej Duda. Czy warto zatem prowadzić nietolerancyjną hybrydową wojnę, z tradycyjną, oświatą mniejszości narodowych. Jesteśmy niezależnymi, suwerennymi a jednocześnie najbliższymi sąsiadami budującymi te same cele, lepsze jutro dla swych społeczeństw, które jako sąsiedzi będziemy wspólnie się bronić przed każdym najeźdźcą. Nie szukajmy przyjaciół daleko, jeżeli Bóg nam dał ich tak blisko. Szanujmy się i bądźmy braćmi nie w słowach, a w czynach, o co niejednokrotnie prosił prezydent RP.

Zwiedzający mogli na obrazach zobaczyć miejsca po których przechadzał się Mickiewicz, rozmyślając o ukochanej Maryli.

Janusz Dembiński
kierownik zespołu ds. mediów SIKRP

Na zdjęciach: na wystawie zorganizowanej przez SIKRP

<<<Wstecz