Sejm przyjął budżet na 2023 rok
Deficyt – jeden z najwyższych w UE
Sejm uchwalił we wtorek (22 listopada) ustawę budżetową na 2023 rok. W przyszłorocznym budżecie przewidziano m.in. wzrost minimalnego miesięcznego wynagrodzenia, zwiększenie kwoty dochodu wolnego od podatku (NPD), podwyżkę płac nauczycieli, lekarzy, pracowników kultury i funkcjonariuszy, rekompensaty cen energii dla mieszkańców i przedsiębiorstw, zwiększenie wydatków na obronę narodową. Za przyjęciem budżetu opowiedziało się 73 posłów, przeciw było 43, a 6 wstrzymało się od głosu.
Planowane dochody budżetu państwa w przyszłym roku mają wynieść 15,5 mld euro, wydatki – 18,6 mld euro, a deficyt – 4,9 proc. PKB. Dług państwa wyniesie 42,9 proc. PKB. Według wskaźników, obliczanych na podstawie prognozy Ministerstwa Finansów, PKB Litwy wzrośnie w przyszłym roku o 1,4 proc. Jeśli zimą ceny energii spadną, deficyt budżetowy może być mniejszy.
Planowany deficyt budżetowy Litwy, jak podaje LRT.lt, jest jednym z najwyższych wśród krajów Unii Europejskiej. Na przykład, Hiszpania planuje w przyszłym roku 4,3-procentowy deficyt, Czechy – 4 proc., Estonia – 3,9 proc., Włochy – 4,5 proc., Austria – 2,9 proc., Łotwa – 3,4 proc., Polska – 4,5 proc., Francja – 5 proc., Chorwacja – 2,3 proc. Największy deficyt budżetowy spodziewany jest w Belgii – 5,8 proc. i w Bułgarii – 6,6 proc.
Projekt budżetowy jest różnie oceniany przez partie rządzące i opozycję – koalicjanci podkreślają planowane działania pomocowe dla mieszkańców i przedsiębiorców w związku z wysokimi cenami energii, a także planowane podwyżki płac pracowników różnych dziedzin, podwyższenie minimalnego miesięcznego wynagrodzenia, kwoty dochodu niepodlegającego opodatkowaniu (NPD), emerytur i świadczeń socjalnych.
Tymczasem opozycja wskazuje na to, że w budżecie przewidziano niedostateczne zwiększenie dochodów mieszkańców, bo inflacja rośnie coraz szybciej, przez co maleje siła nabywcza, a środki wsparcia są nieodpowiednie, gdyż nie są przeznaczane na najbardziej społecznie wrażliwe grupy, ale jednakowo dla wszystkich mieszkańców.
Inf. wł.