2017 – Rokiem Maryjnym

Fatima – orędzie wciąż aktualne

„To orędzie jest jeszcze bardziej aktualne i bardziej naglące niż kiedykolwiek” – mówił Jan Paweł II w sanktuarium w Fatimie 12 maja 1982 roku. Papież przybył tam, żeby podziękować Matce Bożej za ocalenie życia w zamachu, który wydarzył się rok wcześniej na Placu św. Piotra. Przypomniał też wyjątkowe znaczenie przesłania, które „Jasna Pani” powierzyła trojgu pastuszkom z portugalskiej wioski na początku XX wieku.

W tym roku mija stulecie objawień w Fatimie i z tej okazji 12 maja udaje się do Fatimy papież Franciszek, który kanonizuje dwoje małych wizjonerów rodzeństwo – bł. Hiacyntę i bł. Franciszka Marto.

Więcej>>>


Festiwal Pieśni i Poezji Religijnej „Ciebie, Boże, Wysławiamy”

Piękna tradycja trwa

7 maja w Domu Kultury Polskiej w Wilnie już po raz 27. odbył się festiwal pieśni i poezji religijnej, którego pomysłodawcą i dotychczasowym organizatorem był śp. Gabriel Jan Mincewicz. To pierwsza edycja wydarzenia, zorganizowana bez tej wybitnej osobistości Wileńszczyzny.

Przybyłych do sali DKP w Wilnie przywitał proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Wilnie, ks. Tadeusz Jasiński, niegdyś uczestnik pierwszego festiwalu, który odbywał się wtedy w Mickunach, w domu kultury kołchozu im. Dzierżyńskiego.

Więcej>>>


Pamięci zamordowanego w Ponarach ks. Romualda Świrkowskiego

W imię prawdy historycznej

– Gromadzimy się tutaj w Godzinie Miłosierdzia, aby polecać Bogu śp. ks. Romualda Świrkowskiego, który został rozstrzelany w Ponarach. Polecamy też Bogu poprzedniego proboszcza tej parafii Adama Kuleszę, który przed 30 laty był tu proboszczem, zaliczył też więzienie w Liszkowie i zmarł tuż przed wybuchem wojny niemiecko-sowieckiej w 1941 roku – powiedział ks. dr Tadeusz Krahel, który 5 maja przewodniczył Eucharystii w intencji kapłanów pomordowanych w czasie II wojny światowej.

Mszę św. w 75. rocznicę męczeńskiej śmierci ks. Świrkowskiego celebrowali: ks. Tadeusz Jasiński, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Wilnie, Jan Puzyna, ks. prałat z Oszmiany na Białorusi oraz ks. Piotr Dykowski z Włocławka, który przybył do Wilna z grupą pielgrzymów.

Więcej>>>


Tragiczna śmierć profesora

W poniedziałek policja poinformowała o zbrodni, której dokonano w folwarku Chorążyszki w gminie niemenczyńskiej. Ofiarami, jak się przypuszcza niestabilnego psychicznie 34-letniego syna, padli rodzice – 82-letni profesor matematyki Edward Szpilewski i jego 72-letnia małżonka Teresa Szpilewska. Policję na miejsce tragedii wezwał sąsiad, który Szpilewskim pomagał w remoncie zabudowań. Według wstępnej ekspertyzy, do morderstwa mogło dojść dzień wcześniej, w niedzielę, 7 maja ok. godz. 20.00.

Prof. Edward Szpilewski urodził się 29 maja 1935 r. w Mińsku. Był wybitnym matematykiem, teoretykiem w zakresie technik obliczeniowych, rachunku prawdopodobieństwa, statystyki matematycznej, sztucznej inteligencji, sieci neuronowych, metod rozpoznawania procesów losowych oraz szeregów czasowych. Był współzałożycielem Stowarzyszenia Naukowców Polaków na Litwie (SNPL) i Uniwersytetu Polskiego w Wilnie – Universitas Studiorum Polona Vilnensis, popularyzatorem edukacji matematycznej w szkołach polskich na Litwie.

Więcej>>>


Podsumowano konkurs plastyczny

Dwór – symbol naszej małej ojczyzny

„Jam jest dwór polski...” – ta myśl z wiersza Jana Kochanowskiego towarzyszyła tegorocznemu konkursowi plastycznemu pod tą samą nazwą dla dzieci i młodzieży. Zorganizowały go Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych w Wilnie oraz Muzeum Władysława Syrokomli w Borejkowszczyźnie. Jego rozstrzygnięcie nastąpiło 6 maja br.

Podsumowanie wyników i otwarcie wystawy najlepszych prac poprzedził poetycko-muzyczny występ z nastrojowym polonezem „Pożegnanie Ojczyzny” oraz słowa pomysłodawcy całej imprezy Marka Kubiaka, że dwór to symbol gniazda rodzinnego, naszej „małej ojczyzny”.

Więcej>>>


8-9 maja świat oddał hołd ofiarom II wojny światowej

Żołnierz ginie za Ojczyznę...

W dniach 8-9 maja na świecie jest obchodzony Dzień Zwycięstwa. Kilkadziesiąt państw oddaje hołd tym, którzy poświęcili swe życie podczas II wojny światowej.

8 maja, w 72. rocznicę zakończenia II wojny światowej, w Wilnie uczczono pamięć jej ofiar. Hołd żołnierzom oraz cywilom, którzy polegli podczae wojny oddano m. in. w Ponarach, gdzie przy kwaterze polskiej, żydowskiej i pomniku ofiarom terroru faszystowskiego złożono wieńce. W latach 1941-1944 w Ponarach poniosło śmierć ok. 70 tys. Żydów, około 20 tys. Polaków i około 10 tys. jeńców radzieckich, zamordowanych przez Niemców i kolaborujących z nimi litewskimi oddziałami. Wieńce złożono również w miejscu pochówku żołnierzy niemieckich na Zakrecie. Na Cmentarzu Antokolskim, w hołdzie poległym, złożono kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza, Grobie Litewskiego Żołnierza oraz przy Piecie. Hołd oddano również radzieckim żołnierzom poległym przy wyzwoleniu Wilna.

Więcej>>>


Przygłupki a polityka państwa

Jeszcze nie wiem, jakie będą opinie po pierwszym od wyborów na Litwie spotkaniu premiera Sauliusa Skvernelisa z premier Polski Beatą Szydło, do którego doszło okazyjnie podczas wizyty polityków w Tallinnie. Wiadomo za to z pewnością, że podczas spotkania sytuacja Polaków na Litwie była gorącym tematem.

Premier Skvernelis już kilkakrotnie deklarował, że dla jego rządu stosunki z Polską będą miały ważne, priorytetowe znaczenie. Litewski szef rządu też nie ukrywał, że rozumie, iż poprawa tych stosunków może iść w parze tylko z poprawą sytuacji Polaków na Litwie. A żeby tak się stało, należy przejść od polityki obiecanek do polityki konkretów. Nie będzie to łatwe, bo zaniedbania, zła wola, która porodziła regres w prawach litewskich mniejszości, inercja i opór „betonu” w różnych środowiskach politycznych, są duże.

Więcej>>>


„Sokół” poza podium

Szczypiorniści solecznickiego „Sokoła” nie zdołali wywalczyć medali tegorocznych mistrzostw I Ligi w piłce ręcznej. W finale, który 5-6 maja został rozegrany w Godlewie (Garliava, r. kowieński), drużyna, dowodzona przez trenera Romasa Urvikisa, doznała dwóch bolesnych porażek.

W walce o medale rywalami „Sokoła” były drużyny Politechniki Kowieńskiej (KTU), szkoły sportowej rejonu kowieńskiego oraz kowieńskiego „Atletasa”. Rywalem „Sokoła” w walce o awans do wielkiego finału była ekipa studentów technicznej uczelni. Wygrywając pierwszą połowę spotkania z wynikiem 23:15 kownianie wiedli prym także w drugiej odsłonie meczu, odnosząc pewne zwycięstwo z wynikiem 40:26. Dla solecznickiej ekipy była to najbardziej dotkliwa porażka w dotychczas bardzo udanym sezonie. Rozgrywki grupowe „Sokół” zakończył na pierwszym miejscu i bez problemów przeszedł przez trudny play-off. Tym bardziej bolesny jest fakt, że w meczach finałowych drużyna nie potrafiła pokazać całej swej siły.

Więcej>>>


<<<Wstecz