Tegoroczna „Nagroda Życia” – dla hospicjum w Wilnie

Niestrudzeni w pielęgnowaniu kultury życia

Na Litwie już po raz czwarty rozdane zostały Nagrody Życia („Gyvybės apdovanojimai”) dla ludzi, rodzin i organizacji, którzy szanują i cenią życie, pielęgnują kulturę życia, swoim przykładem i pracą udowadniają, że żyją nie dla siebie, a dla innych. Wśród uhonorowanych jest s. Michaela Rak, dyrektor i założycielka Hospicjum bł. Michała Sopoćki w Wilnie.

Nagrody Życia to niekomercyjna inicjatywa obywatelska, dążąca do pielęgnowania kultury życia. Inicjatorami nagrody są chrześcijańskie media na Litwie: pismo „Ateitis”, portal bernardinai.lt i rozgłośnia Marijos radijas. Organizatorzy i inicjatorzy przedsięwzięcia podkreślają, że jednym z głównych celów nominacji jest promowanie pięknych inicjatyw i działań, które motywują ludzi i całe wspólnoty do tego, aby jeszcze bardziej uwierzyć w moc życia.

Więcej>>>


W tym zawodzie liczy się wyobraźnia

Rozmowa z KRZYSZTOFEM PASTOREM, choreografem, dyrektorem artystycznym baletu Litewskiego Narodowego Teatru Opery i Baletu w Wilnie



Więcej>>>


Nagrodzono pracowników służby zdrowia

Anioły w białych fartuchach

Trudno wyrazić dzisiaj podziękowanie za pracę, którą wykonujecie. Ratowania życia i zdrowia nie da się przecenić, gdyż są to bezcenne wartości – powiedział Aurelijus Veryga, minister zdrowia Litwy, wręczając 2 maja odznaki zasłużonym medykom. W gronie wyróżnionych znalazła się Józefa Zyta Tripolina, główna (koordynująca) pielęgniarka Centralnej Przychodni Rejonu Wileńskiego (CPRW), która już 40 lat pracuje w słuwia zdrowia.

Z okazji Dnia Pracownika Służby Zdrowia, 27 kwietnia, lekarze, pielęgniarki oraz personel techniczny placówek medycznych rejonu wileńskiego spotkali się na święcie, podczas którego za ich trud dziękowali posłowie, władze rejonu wileńskiego oraz bezpośredni przełożeni – kierownictwo głównej polikliniki.

Więcej>>>


7 maja – Dzień Matki

Macierzyństwo – to najcenniejsza nagroda

Nie ma jak u mamy – ciepły piec, cichy kąt… Szczęśliwy jest ten człowiek, który może się schronić w zaciszu macierzyńskich pieleszy, dotknąć troskliwych rąk matki, zwierzyć się z kłopotów i zmartwień, podzielić radością, poradzić… Bo dobra matka jest więcej warta, niż stu nauczycieli. Dopóty mamy matkę, mamy pełne prawo nazywać się dziećmi, niezależnie od tego, ile mamy lat.

W najbliższą niedzielę na Litwie będziemy obchodzili Dzień Matki (w Polsce matki swoje święto mają 26 maja). Z tej okazji prezydent naszego kraju Dalia Grybauskaitė tradycyjnie uhonoruje Medalami Orderu „Za zasługi dla Litwy” wielodzietne rodzicielki, które swe dzieci wychowały na uczciwych ludzi i dobrych, wiernych obywateli. W gronie wyróżnionych znalazły się także 86-letnie Genowefa Stankiewicz z Bujwidz i Stefania Szuszkiewicz z Czepurniszek, z rejonu wileńskiego...

Więcej>>>


20-lecie szkolnego chóru „Nuta” z Gimnazjum im. J. Słowackiego w Bezdanach

Słodki jubileusz

Mszą św. w kościele pw. NMP Ostrobramskiej – Matki Miłosierdzia w Bezdanach oraz koncertem w auli gimnazjalnej uczciły 20-lecie działalności artystycznej chórzystki szkolnego chóru „Nuta”. Było wiele życzeń, gratulacji i wspomnień. Tradycyjne, odśpiewane wspólnie z widownią „100 lat”, a także pełne kosze i worki słodyczy oraz pokaźnych rozmiarów jubileuszowy tort.

Obchody jubileuszowe zainaugurowała Msza św. w miejscowym kościele, którą celebrował ksiądz proboszcz Arūnas Mitkevičius. Chór „Nuta” często swoim śpiewem upiększał liturgię Mszy św., a chórzystka Ewelina Grygorowicz od trzech lat jest organistką i akompaniuje podczas nabożeństw, więc współpraca z kościołem układa się dobrze. Po nabożeństwie wszyscy udali się do auli gimnazjalnej, która ledwo mogła pomieścić widzów.

Więcej>>>


Złoty Jubileusz absolwentów szkoły w Podbrzeziu

Wzruszenie, radość i poznawanie się na nowo

– Świętujemy jubileusz trochę wcześniej. Powód jest prosty – z każdym rokiem coraz mniejsza możliwość, że spotkamy się wszyscy razem. Chyba nadszedł czas, by pośpieszyć się z realizacją wszelkich zamierzeń, dlatego spotykamy się dzisiaj – powiedziała Anna Geigalienė, przez jednoklasistów zapamiętana jako Gonkielewiczówna – jedna z organizatorek przedsięwzięcia. Razem z Henryką Oršauskienė (z domu Mieżaniec) prowadziła poszukiwania byłych kolegów z klasy, szykowała program spotkania, pomysłodawczynią zaś przedsięwzięcia jest Janina Raczyńska (z domu Gardziejewska).

Według Henryki Oršauskienė, kończąc szkołę, uczniowie nie planowali spotkania nawet po 5 czy 10 latach, tym bardziej nie myślano o świętowaniu 50-lecia ukończenia podbrzeskiej placówki. Ich klasa nie była szczególnie zgrana. Mimo to, na propozycję spotkania po prawie 50 latach od matury – zdawało ją 14 uczniów – odezwało się niemało, bo 11 osób (w spotkaniu wzięli udział również ci, którzy ukończyli mniej niż 10 klas).

Więcej>>>


Minister przeprasza solczan

Minister spraw wewnętrznych Litwy Eimutis Misiūnas 28 kwietnia przybył do Solecznik. Kilka dni po tym jak został wywołany na „dywanik” do Sejmu, gdzie musiał tłumaczyć się przed posłami z celów i przebiegu kontrowersyjnych ćwiczeń antyterrorystycznych, które 11 kwietnia odbyły się w Solecznikach, postanowił przyznać się do błędów także przed władzami samorządu solecznickiego i złożyć przeprosiny.

Gwoli przypomnienia, 11 kwietnia przez kilka godzin centrum Solecznik było okrążone różnymi formacjami sił bezpieczeństwa i policji. Po ulicach biegali uzbrojeni żołnierze i policjanci. Do miasta została nawet ściągnięta jednostka antyterrorystyczna „Aras”. Fabuła ćwiczeń antyterrorystycznych zakładała, że przygraniczne miasto zostało opanowane przez nieznaną grupę uzbrojonych osobników, którzy przedarli się po kryjomu na Litwę z „nieprzyjaznego Litwie państwa Udija”. Dywersanci mieli na celu zdobycie posterunku granicznego, rejonowego komisariatu policji i ogłoszenie powstania „Solecznickiej Republiki Ludowej”. Przywrócić porządek w litewskim mieście pomogło szybkie wysłanie do Solecznik wzmożonych sił policyjnych, które uwolniły komisariat policji, posterunek policji granicznej, no i całe miasto z jej mieszkańcami.

Więcej>>>


Sportowo-patriotyczna sobota w Białej Wace

W ostatnią sobotę kwietnia w Białej Wace odbył się XXIX bieg lekkoatletyczny Biała Waka-Rudniki-Biała Waka. W roli organizatorów imprezy sportowej ku czci Dnia Konstytucji 3 Maja wystąpiły: Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, samorząd rejonu solecznickiego, Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Wilnie oraz klub sportowy „Jaunystė”.

W tegorocznym święcie sportu – tak jest nazywana ta sportowa impreza w Białej Wace – wzięło udział kilkuset miłośników lekkiej atletyki nie tylko z rejonu solecznickiego, ale i innych rejonów Litwy. Jako pierwsze na start wyszły drużyny szkolne, które rywalizowały w sztafecie lekkoatletycznej. Młodzież wykazała się dobrą sprawnością fizyczną oraz chęcią walki. Wśród gimnazjów jako pierwsza metę przekroczyła ekipa Gimnazjum Tysiąclecia w Solecznikach, drugie miejsce zajęli lekkoatleci z Gimnazjum w Ejszyszkach, trzecie – Gimnazjum „Ryto” w Dziewieniszkach. Wśród szkół podstawowych złote medale zdobyła drużyna szkoły w Jaszunach, srebrne – z Czużakampi, brązowe – z Podborza.

Więcej>>>


Biegacze z rejonu wileńskiego utrzymali się na prowadzeniu

Trzy starty, trzy zwycięstwa

W piątek, 28 kwietnia, w Połądze odbyły się mistrzostwa Litwy w krosie oraz zawody 3. kolejki Pucharu Litwy w biegach przełajowych. W zawodach bardzo dobrze spisali się biegacze z rejonu wileńskiego, którzy zdobyli 138 punktów i w klasyfikacji drużynowej zajmują pierwsze miejsce.

Na drugim miejscu uplasowali się sportowcy ze Święcian (112 punktów), a na trzecim Pokroju (91 pkt.).

Więcej>>>


Ile jeszcze aktów wandalizmu?

W sobotę, 29 kwietnia 2017 r., kolejny raz dokonano aktu wandalizmu na Starej Rossie. Tym razem na ogrodzeniu od strony ulicy Rasų zieloną farbą wandale wymalowali przykre napisy na płycie Marszałka Józefa Piłsudskiego i w kilku miejscach na ogrodzeniu cmentarnym. „Kamanės” (czyli w tłumaczeniu: „Trzmiele”) – to napis za płytą. Tuż przy wejściu do kwatery wojskowej dwa inne napisy w języku litewskim: „Kai tau skauda, jautiesi gyvas” (Gdy cię boli, czujesz, że żyjesz) i „Svarbiausia yra suvokimas, kad mes kitokie” (Najważniejsze jest uświadomienie, że jesteśmy inni) oraz po angielsku „Nie odbierajcie tego osobiście” (na zdjęciu). Dzięki obywatelskiej postawie Teresy Samsonow, która mieszka w okolicy Rossy, została wezwana policja, zawiadomiona placówka dyplomatyczna Rzeczypospolitej Polskiej, chuligański wybryk został nagłośniony w polskiej prasie.

Więcej>>>


<<<Wstecz