Niech te Święta Bożego Narodzenia będą wypełnione dobrocią, miłością i pokojem. Wszystkim Czytelnikom i Sympatykom „Tygodnika Wileńszczyzny” składamy serdeczne życzenia: zdrowia, szczęścia, radości, pogody ducha. Niech blask Gwiazdy Betlejemskiej rozpala w naszych sercach wiarę i nadzieję, które pomogą nam stawiać czoła codzienności.

Redakcja

Przez tajemnicę Wcielonego Słowa zajaśniał oczom naszej duszy nowy blask Twojej światłości; abyśmy poznając Boga w widzialnej postaci, zostali przezeń porwani do umiłowania rzeczy niewidzialnych... (prefacja Bożego Narodzenia)


Święta Bożego Narodzenia poza ciepłem, światłem i uczuciami, niosą ze sobą niebez¬pie¬czeństwo, trzeba byłoby się nad tym zatrzymać: spotkanie z bliskimi, tradycyjne życzenia zdrowia, pomyślności, dużo szczęścia... I tu powstaje pytanie: Gdzie tu miejsce dla Boga, który staje się człowiekiem, który miał nas „porwać” do umiłowania rzeczy niewidzialnych? Boga, który przez swoje Wcielenie zapragnął ubóstwić każdego z nas? Tu przypominają mi się słowa jednego z papieży: „Chrześcijaninie, poznaj swoją wartość”. Te święta mają nam przypominać, jak Bóg nas umiłował. Przez tajemnicę Wcielenia Bóg rozpoczyna Swój zbawczy plan względem Ciebie i mnie. Ostatecznie wypełnia ten plan przez tajemnicę Śmierci i Zmartwychwstania. Możemy „śmiało opuścić ręce” i powiedzieć sobie: Cóż, moje zbawienie się dokonało?.. Tutaj przychodzi na pomoc św. Augustyn: „Stworzyłeś nas, Boże, bez nas, ale zbawić nas bez naszej woli nie możesz”.

Niech święta Bożego Narodzenia nieustannie pobudzają naszą gorliwość do spotkania z żywym, prawdziwym Bogiem, z Bogiem, który kocha za darmo, bez moich zasług, z Bogiem, który podnosi nas z każdego upadku, spotkania z Bogiem, który nad każdym z nas, jak w chwili chrztu Jezusa w Jordanie, powtarza: „Tyś jest mój Syn, moja Córko umiłowany(a)”. Nie dajmy się porwać duchowi świata, który jest tak inny od Ducha Bożego.

To nie są jedynie święta spokoju, uczuć, światła, ciepła, rozżalania się przed ubogą stajenką, przed małym, bezbronnym Dzieckiem. Święta Narodzenia Bożego, to spotkanie z Bogiem kochającym do szaleństwa, bez granic, z Bogiem, który daje Siebie, nieustannie poszukuje człowieka, jak tę jedną zagubioną owcę. Przestańmy grać w chowanego z Bogiem, ukrywać się przed Jego troskliwym, rozkochanym wzrokiem.

Nie lękajcie się, Bóg jest miłością, trwajcie mocni w wierze (pieśń kościelna).

ks. Mirosław Balcewicz
proboszcz parafii Przemienienia Pańskiego w Porudominie


Z Betlejem do naszych domów na wieczerzę wigilijną

Ogień pokoju i braterstwa

Już za kilka dni, w gronie najbliższych, zasiądziemy do Wigilii. W wielu domach na stole zapłonie Betlejemskie Światło Pokoju (BŚP), które w ostatnim tygodniu Adwentu dotarło do naszych parafii. Jak każdego roku, harcerze i skauci z Litwy uczestniczyli w sztafecie ognia, który 9 grudnia br. – odpalony od wiecznego ognia w Grocie Narodzenia Pańskiego – rozpoczął wędrówkę po krajach Europy.

Na Litwę światełko z Betlejem przekazali harcerze z Suwałk, na przejściu granicznym w Budzisku w środę, 14 grudnia...

Więcej>>>


Mikołajkowe prezenty z Sandomierza

16 grudnia św. Mikołaj zawitał do uczniów klas początkowych Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Solecznikach (na zdjęciu). Najbardziej oczekiwany przez wszystkie dzieci gość hojnie obdarował je prezentami. 292 mikołajkowe paczki przygotował Zespół Szkół Ekonomicznych w Sandomierzu.

– Po raz czternasty przeprowadziliśmy w Sandomierzu akcję charytatywną „Mikołajki dla polskich dzieci na Litwie”. Akcję wsparło starostwo sandomierskie, biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, uczniowie i rodzice naszej placówki oświatowej oraz ponad dwudziestu przedsiębiorców – powiedziała Teresa Zasadni, wicedyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych w Sandomierzu.

Więcej>>>


Przyjaciele z Kielc i Pomorza w Nowej Wilejce

Harcersko-ułański Mikołaj

Przedświąteczny okres dla uczniów polskich szkół w Nowej Wilejce jest szczególny: każdego roku, w ramach mikołajkowych akcji przybywa Kielecki Ochotniczy Szwadron Kawalerii im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich wraz ze Świętym Mikołajem, który ma zapiętą u boku szabelkę, a tatarskim buńczukiem robi tyle hałasu, że ściany szkoły się trzęsą.

Tegoroczne mikołajki dla dzieci ze Szkoły-Przedszkola „Zielone Wzgórze”, uczniów z Gimnazjum im. J.I. Kraszewskiego oraz wychowanków świetlicy „Dom, który czeka”, prowadzonej przez Zgromadzenie Sióstr od Aniołów zorganizowali: ułani z Kieleckiego Ochotniczego Szwadronu Kawalerii im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich z dowódcą Robertem Mazurem na czele...

Więcej>>>


30-lecie Zespołu Pieśni i Tańca Gimnazjum im. J. Śniadeckiego w Solecznikach

Zawsze młoda i niepowtarzalna „Solczanka”

Licznie zgromadzona publiczność głośnymi brawami nagrodziła artystów „Solczanki”. 16 grudnia świąteczny koncert zespołu z okazji 30-lecia jego działalności odbył się na rodzimej scenie. Po raz pierwszy wystąpił tu w 1986 roku. W dniu jubileuszu salę miejskiego Centrum Kultury po brzegi wypełnili sympatycy uczniowskiego zespołu, wśród których byli rodzice, pedagodzy, byli członkowie „Solczanki” oraz przyjaciele z Litwy i Polski.

Dziecięco-młodzieżowy Zespół Pieśni i Tańca „Solczanka” został powołany do życia w 1986 r. przez śp. Władysława Korkucia, człowieka wielce zasłużonego dla kultury polskiej na Wileńszczyźnie. Wówczas Solecznicką Szkołą Średnią nr 1 kierowała Danuta Jankowska. Rozpoczęcie działalności było możliwe dzięki poparciu kierownictwa szkoły, wielkiej pomocy i zaangażowaniu nauczycieli oraz rodziców.

Więcej>>>


Pamiętne wigilie

Najpiękniejsze kolędy - więzienne

Milowymi krokami zbliża się „cicha noc, święta noc”, na którą czekamy z uczuciem nieopisanej radości. Krzątaniny przedświąteczne wcale nie sprawiają trudu, a raczej przynoszą przyjemność, aby na stole wigilijnym było 12 postnych potraw, aby dzieci, które zasiądą do stołu były zadowolone z prezentów, znalezionych pod choinką, aby brzmiała kolęda, która w naszych domach znana jest od najmłodszych lat.

Jeden z programów telewizyjnych przeprowadził sondaż wśród przechodniów, ile zamierzają wydać na tegoroczne prezenty. Ktoś mówił o sumie 50 euro, ktoś o 100 euro. Pewna pani w starszym wieku nazwała sumę… 500 euro, „bo mam troje wnucząt” – powiedziała. Można sobie wyobrazić, jak się poczuły te babcie, które takich pieniędzy po prostu nie mają. Czy czasem nie przesadzamy z takim traktowaniem oczekiwania narodzin Pana, który przyszedł na ten świat w lichej stajence... I czy czasem takiego rodzaju praktyka, wsparta drogimi prezentami nie przesłania istoty samej wieczerzy wigilijnej, której największą wartością są wiara i miłość?

Więcej>>>


Boże Narodzenie u Tyszkiewiczów (I)

Niegdyś w Landwarowie…

Zbliża się Boże Narodzenie, więc jak tu nie wspomnieć o świętowaniu w podwileńskim Landwarowie. Tyszkiewiczowie, właściciele tego majątku od połowy XIX w., byli już od kilku stuleci spolonizowani za sprawą służby na polskim dworze królewskim i za sprawą swoich polskich żon. Na terenach obecnej Litwy (w Birżach, Czerwonym Dworze koło Kowna, Zatroczu, Kretyndze, Kojranach, Ornianach, Wace i Landwarowie) świętowali zgodnie z polską tradycją. Była upiększana świecidełkami duża choinka stawiana w największym z salonów, śpiewanie kolęd i łamanie się opłatkiem, prezenty, pasterka i koniecznie 12 dań, bo właśnie taka liczba potraw, którą mamy do dziś obowiązywała w dworach ziemiańskich i na salonach arystokratycznych. Mieszczanie i biedniejsza szlachta starali się mieć ich u siebie 9, a włościanie 7.

Więcej>>>


Odszedli do Pana....

Zawsze pięknie mówił o życiu wiecznym

14 grudnia po ciężkiej chorobie zmarł ks. MAREK BUTKIEWICZ, wikariusz parafii pw. Odnalezienia Krzyża Świętego w Wilnie. Kapłan miał zaledwie 34 lata, spoczął na cmentarzu kalwaryjskim, nieopodal kościoła.

Ks. Marek Butkiewicz urodził się 10 kwietnia 1982 r. w Trokach. Ukończył Szkołę Średnią im. Henryka Sienkiewicza w Landwarowie. Był pierwszym kapłanem, absolwentem tej szkoły. Święcenia kapłańskie z rąk JE kardynała Audrysa Juozasa Bačkisa przyjął 12 kwietnia 2008 r. w Katedrze Wileńskiej. Najpierw (w latach 2008-2011 r.) pełnił posługę kapłańską w parafii Ducha Świętego w Wilnie, od 2011 r. pracował w Kalwarii Wileńskiej.

Więcej>>>


O dziobach, co imion somsiadów wymówić nie chciały

Jest koniec grudnia, co znaczy, że zbliżają się kolejne święta – najważniejsze i najpiękniejsze w roku. Czas, zatem, na naszą bajkę o mitycznej krainie Likwakii i jej pierzastych bohaterach.

Nie wszystkich dziś spotkamy na tradycyjnym tokowisku dorocznie skupiającym sławnych ptaków Litwanii, jako że niektórzy z nich w ostatnim roku doznali wewnętrznych wstrząsów i wycofali się z tokowiskowych rozhoworów. Postąpił tak, na przykład, szpak syberyjski Vicka Gerbamamis, który po tym, gdy klatki niespodziewanie uniknął, odkrył w sobie duszę romantyka, zaczął piać pieśni rzewne i książki uduchowione pisać o wysokich materiach. Podobnie sowa puchatka Frau Lora Grau zeszła ze sceny, bo się obraziła na wszystkich i czując absmak niemały, zaszyła się gdzieś w dziupli w pobliżu Kiejdan.

Więcej>>>


<<<Wstecz