Odpust w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju w Nowej Wilejce

Uroczystości z dwoma proboszczami

Były kościół garnizonowy pw. św. Stanisława Kostki w Nowej Wilejce, obecnie mający za patronkę Matkę Bożą, Królową Pokoju, 20 sierpnia, w sobotę, zgromadził licznych wiernych, przybyłych na odpust parafialny. W uroczystościach wziął udział również pierwszy proboszcz parafii, obecnie dziekan dekanatu solecznickiego, ks. prałat Wacław Wołodkowicz.

– To już 14 lat od czasu, gdy 1 czerwca, na czele z ks. biskupem Juozasem Tunaitisem, po raz pierwszy zebraliśmy się tutaj – wspominał podczas kazania początki funkcjonowania świątyni jako miejsca kultu, po wielu latach jej zamknięcia, ks. Wacław Wołodkowicz. Kapłan cieszył się, że na odpust, chociaż obchodzono go nie w niedzielę, tak licznie przybyli parafianie.

Więcej>>>


Wielki jubileusz w Małych Solecznikach

110 lat pod opieką świętego Jerzego

W niedzielę, 21 sierpnia parafia pw. św. Jerzego w Małych Solecznikach świętowała jubileusz 110-lecia istnienia. Za lata budowania materialnej i duchowej świątyni wspólnota dziękowała Bogu i ludziom podczas uroczystej Mszy św., sprawowanej pod przewodnictwem Arūnasa Poniškaitisa, biskupa pomocniczego archidiecezji wileńskiej.

W uroczystym nabożeństwie wzięli także udział ksiądz dziekan dekanatu solecznickiego Wacław Wołodkowicz, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Wilnie ksiądz Tadeusz Jasiński, a także goście świeccy – przewodniczący AWPL-ZChR, europoseł Waldemar Tomaszewski, merowie rejonu solecznickiego i wileńskiego Zdzisław Palewicz i Maria Rekść, poseł na Sejm RL Leonard Talmont, a także starosta gminy solecznickiej Grzegorz Jurgo.

Więcej>>>


Zakończył się IX plener artystyczny dla młodzieży „New Form”

Grafika – to był szał!

Od 12 do 18 sierpnia Jakubiszki nad Oświem opanowali młodzi plastycy z Wileńszczyzny – odbył się tu, zorganizowany przez DKP w Wilnie, plener artystyczny dla osób w wieku 11-22 lat. Propozycja pracy twórczej na łonie przyrody zgromadziła 19 osób, chętnych do zgłębiania tajników malarstwa, fotografiki i grafiki. Forma, światło i cień, faktura, martwa natura, portret, reportaż – takie tematy podejmowano podczas zajęć z fotografiki, które już po raz 8. poprowadziła nauczycielka z Zespołu Szkół Plastycznych im. J. Brandta w Radomiu, Weronika Elertowska.

– Ta młodzież ma ogromną pasję tworzenia i to jest fascynujące – oceniła swych podopiecznych artystka. – Są bardzo zainteresowani, to jest niesamowite, że oni dosłownie wyciągają od nas wszystko, chcą jak najwięcej się dowiedzieć.

Więcej>>>


XXV Międzynarodowy Bieg „Szlak Bałtycki”

Podzielić się ziemią

W niedzielę finiszował w Tallinnie XXV Międzynarodowy Bieg „Szlak Bałtycki”, który przed trzema dniami wystartował w Wilnie. Bieg sztafetowy „Szlak Bałtycki” od 25 lat organizuje Litewskie Stowarzyszenie Miłośników Biegania w celu uczczenia akcji „Szlak Bałtycki” (Bałtycki łańcuch) z 1989 r.

W tegorocznym biegu udział wzięło 41 osób, w tym ambasador Japonii na Litwie Toyei Shigeeda. Biegło 13 sportowców z Łotwy i 27 – z Litwy. Jak i co roku w biegu uczestniczyli sportowcy ze Szkoły Sportowej Samorządu Rejonu Wileńskiego. W akcji wzięło też udział 13 rowerzystów, którzy dojechali do Tallinna.

Więcej>>>


Krzysztof Jarzębski przymierza się do pobicia czterech rekordów świata

Moje życie nie jest złe

– Jestem dumny, że miałem możliwość poznania pana. Jest pan najlepszym ambasadorem Polski, przykładem hartu polskiego ducha, niezłomności woli i charakteru – powiedział Jarosław Czubiński, ambasador RP w Republice Litewskiej, podczas spotkania z niepełnosprawnym kolarzem Krzysztofem Jarzębskim, które odbyło się we wtorek rano, 23 sierpnia, w Wydziale Konsularnym Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej.

Krzysztof Jarzębski zatrzymał się w Wilnie na krótko podczas pokonywania trasy Łódź-Ryga-Łódź. Nie zważając na warunki atmosferyczne każdego dnia pokonywał trzykołowym rowerem ręcznym (handbike) około 350 kilometrów, a cała trasa wynosiła 2 500 km. Jego wyprawa miała charakter promocyjno-pokazowy i służyła rozpropagowaniu sportu wśród osób niepełnosprawnych. Naocznie miała udowodnić i przekonać, że wraz z niepełnosprawnością życie się nie kończy, a może być przyczynkiem do pokonania własnej niemocy, poczucia beznadziejności, by wbrew wszystkiemu i na przekór losowi przezwyciężać ukształtowane stereotypy i… bić rekordy.

Więcej>>>


Żegnaj Rio, witaj Tokio!

Przewodniczący MKOl Thomas Bach oficjalnie zamknął na stadionie Maracana w Rio de Janeiro Igrzyska XXXI Olimpiady. Następne odbędą się za cztery lata w Tokio. W igrzyskach w Rio de Janeiro, które po raz pierwszy odbyły się w Ameryce Południowej, startowało około 10,5 tysiąca sportowców z rekordowej liczby 206 krajów. Rywalizację zdominowali reprezentanci trzech krajów: USA, Wielkiej Brytanii i Chin. Razem zdobyli 99 z 306 złotych medali.

„To były cudowne igrzyska w cudownym mieście” – oświadczył Bach. Nie użył jednak tradycyjnej formuły o zamknięciu „najlepszych igrzysk w historii”. „Kochamy was Brazylijczycy. Dziękujemy za gościnność. Wyjedziemy z Brazylii jako wasi przyjaciele” – podkreślił. Szef MKOl podziękował także sportowcom-uchodźcom, którzy są „nadzieją dla milionów uchodźców na całym świecie”. Na trybunie honorowej zasiadło ośmiu szefów państw, w tym premier Japonii Shinzo Abe. Zabrakło pełniącego obowiązki prezydenta Brazylii Michela Temera, wygwizdanego podczas ceremonii otwarcia imprezy, który – jak poinformowały jego służby prasowe – „spędza weekend w Brasilii”.

Więcej>>>


Legia w pilkarskim raju!

Piłkarze Legii Warszawa zremisowali na własnym boisku z Dundalk FC 1:1 w rewanżowym meczu czwartej, ostatniej, rundy eliminacji Ligi Mistrzów i awansowali do fazy grupowej tych rozgrywek. Awans zapewniło im zwycięstwo w pierwszym meczu 2:0. Polski klub awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów po 20 latach przerwy.

W wyniku czwartkowego losowania mistrz Polski trafił do jednej z najtrudniejszej z grup – F, jego rywalami będą Real Madryt, Borussia Dortmund i Sporting Lizbona.

Pierwsze mecze tegorocznej edycji odbędą się już 13 września. Legia nastepnego dnia zagra w Warszawie z Borussią.


Frymarcząc niepodległością

Prezydent Andrzej Duda podczas lipcowego szczytu NATO w Warszawie demonstracyjnie unikał dwustronnego spotkania z prezydent Dalią Grybauskaitė, chociaż okazja była znakomita. Niby szczegół, a przecież wyraźnie odzwierciedla stan stosunków polsko-litewskich 25 lat po uznaniu przez Warszawę litewskiej niepodległości.

Część komentatorów afront wobec litewskiej głowy państwa próbowało tłumaczyć tym, że nie było akurat „nabrzmiałych tematów” do omówienia. Uwierzyłbym chętnie takim wyjaśnieniom, gdyby wcześniej prezydenci sąsiadujących państw spotkali się chociażby raz i omówili „nabrzmiałe tematy”. Nie spotkali się ani razu. I taki na dzisiaj, można by powiedzieć złośliwie, mamy „dorobek” w relacjach Wilno – Warszawa po ćwierćwieczu ich budowania od nowa.

Więcej>>>


<<<Wstecz