3 maja na Litwie Dzień Matki

Macierzyństwo – dar, tajemnica i obowiązek…

Ileż ciepłych słów napisano o matkach… Nie ma chyba poety, który nie poświęciłby utworu tej, jednej z najdroższych, osób na świecie. Przyszłość narodu nie tyle w ręku polityków, ile w ręku matek spoczywa. Na kolanach matki wychowują się świątobliwi kapłani, dzielni urzędnicy państwowi, bohaterscy obrońcy Ojczyzny – znamienne słowa św. Urszuli Ledóchowskiej po raz kolejny mówią nam, że to matki są tymi, które pierwsze wywarły wpływ na ukształtowanie zainteresowań i osobowości swoich pociech.

Alina i Eugeniusz Dragunasowie są rodzicami sześciorga pociech – Ewy (lat 17), Patrycji (lat 16), Tomasza (lat 13), Marty (lat 11), Estery (lat 9) i Jakuba (lat 6). Oboje zgodnie twierdzą, że rodzicielstwo jest dla nich wielkim darem, tajemnicą, ale też obowiązkiem i ogromną odpowiedzialnością. I kiedy przy tak licznej rodzinie Gienek jest pochłonięty przede wszystkim jej utrzymaniem, Alina pozostaje tą „kapłanką domowego ogniska”.

Więcej>>>


Podwójny jubileusz w Gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca w Rudominie

Idąc śladami patrona

22 kwietnia Gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca w Rudominie obchodziło podwójny jubileusz – 75-lecie istnienia placówki oświatowej oraz 145. rocznicę urodzin jej patrona.

Uroczystości rozpoczęły się pochodem z pocztem sztandarowym do kościoła pw. Matki Bożej Dobrej Rady, gdzie odbyła się Msza św. w intencji społeczności szkolnej, sprawowana przez ks. Wiktora Bogdziewicza, proboszcza parafii. Uczniowie odnowili też zawierzenie gimnazjum Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi.

Również w pochodzie, do którego dołączyli goście uroczystości, wrócono do gimnazjum na poświęcenie nowo wyremontowanych murów placówki, zwiedzanie wystawy rysunków oraz uroczystą akademię.

Więcej>>>


Bractwo Historyczne KERIN w szkołach na Wileńszczyźnie

Zostać rycerzem historii

Rycerskie walki, ciężka zbroja i prawdziwe miecze – uczniowie, którzy uczestniczyli w lekcji historii, przeprowadzonej przez Bractwo Historyczne KERIN z Polski, przeżyli niezapomniane chwile i zawędrowali aż do czasów średniowiecza.

Co zrobić, gdy uczniowie są oporni w nauce historii? Daty, fakty, lektury wciągają tylko najbardziej pilnych i zainteresowanych. Reszta woli współczesne techniki komputerowe. Kamil Prabucki i Robert Nowakowski zaprosili uczniów polskich szkół Wileńszczyzny do podróży w czasie. Od lat Bractwo Historyczne KERIN organizuje uczniom zajęcia z historii Polski, proponując lekcje tematyczne przede wszystkim z okresu średniowiecza. Tym razem wyżej wspomniani rycerze zawitali na Litwę. Odwiedzili szkoły podstawowe w Rakańcach i Rzeszy oraz gimnazja – im. św. Stanisława Kostki w Podbrzeziu, im. St. Moniuszki w Kowalczukach oraz im. Jana Pawła II w Wilnie. W trakcie zajęć w szkołach zaprezentowali walki rycerskie, opowiadając przy tym o zwyczajach panujących na dworach średniowiecznych władców Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Więcej>>>


A na weselu było tak…

Przybyli 24 kwietnia do Wielofunkcyjnego Ośrodka Kultury w Rudominie mogli mieć odczucie, że byli uczestnikami, a wręcz gośćmi, tradycyjnego wesela na Wileńszczyźnie. „A było to tak…” – pod takim tytułem odbywała się inscenizacja zabawy weselnej.

W rolę pana młodego Franka wcielił się Krzysztof Stankiewicz, zaś nieco starszej panny młodej Filomeny – Teresa Kołtan. Rolę ojca młodego Mirosława odegrał Jarosław Królikowski, a matki Aldony – Veronika Linkeliene. Swatami byli: gawędziarz Wincuk Bałbatunszczyk – Dominik Kuziniewicz i Ciotka Franukowa – Anna Adamowicz. Na tradycyjnym weselisku podwileńskim nie mogłoby się obejść bez muzykantów – Walery Wołujewicz i Robert Klimaszewski z werwą zabawiali weselników. Według scenariusza, pan młody mieszkał w Żagarach i pochodził z rodziny polsko-litewskiej o nazwisku „Pipiras”, po polsku – „Pieprzowy”.

Więcej>>>


Rozmowa z księdzem i zakonnikiem Rajmundem Jurołajciem

Wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami

W parafii solecznickiej w ubiegłą niedzielę, 19 kwietnia, swoją Mszę św. prymicyjną odprawił ksiądz Rajmund Jurołajć, absolwent Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Solecznikach. Młody ksiądz wybrał Zakon Najświętszej Maryi Niepokalanej. O swojej drodze do kapłaństwa ks. Rajmund opowiedział „Tygodnikowi Wileńszczyzny”:


Więcej>>>


Konferencja „Ujednolicony egzamin z języka litewskiego”

Eksperymenty na uczniach polskich szkół

– Zaszczepiamy niechęć do języka litewskiego i ogólnie nauki. Wychowywanie obywatela Litwy stało się trudniejsze. Konia ustawiono za powozem, tam stoi do tej pory – skutki nieprzemyślanego i pośpiesznego ujednolicenia egzaminu z języka litewskiego, dla uczniów klas 11-12 szkół mniejszości narodowych, w 2011 roku wymieniał dyrektor Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie Adam Błaszkiewicz podczas konferencji zainicjowanej i zorganizowanej w Sejmie przez wicemarszałka Sejmu Litwy z ramienia AWPL Jarosława Narkiewicza.

Dyrektor renomowanej polskiej szkoły w Wilnie podkreślił, że lepsi abiturienci wyjeżdżają do Polski lub jeszcze dalej na Zachód, co uzasadniają lakonicznym, aczkolwiek smutnym stwierdzeniem „czujemy się tutaj niepotrzebni”.

Więcej>>>


Podsumowano projekt „Dzień dobry, Polsko”

Łączyć kraje i ludzi

Młodzież szkolna, artyści, przedstawiciele Ambasady RP oraz wielu innych organizacji spotkali się na podsumowaniu projektu „Dzień dobry, Polsko”, zrealizowanego przez działacza społecznego, nauczyciela i historyka Žilvinasa Radavičiusa.

Podsumowanie projektu „Dzień dobry, Polsko” odbyło się w Bibliotece Technicznej w Wilnie z okazji zbliżającego się Święta Konstytucji 3 Maja. Podczas spotkania Radavičius podziękował Instytutowi Polskiemu w Wilnie za możliwość realizacji skierowanego do młodzieży projektu, który zorganizował ze społecznościami trzech wileńskich szkół: Szkoły Średniej na Starówce, szkoły „Menachemo namai” oraz Gimnazjum Mariny Miżigurskiej.

Więcej>>>


Siatkarkie sukcesy

Ogromny sukces na zakończonych mistrzostwach Litwy wśród drużyn siatkarskich ze szkół wiejskich odniosły zespoły z rejonu wileńskiego – drużyna dziewcząt z Awiżeń zajęła drugie miejsce, a chłopcy z Bujwidz wywalczyli trzecie.

Turniej finałowy z udziałem czterech najsilniejszych drużyn z szkół wiejskich kraju (rocznik urodzenia 1998 i młodsi) został rozegrany w Oranach (Varena). Jak powiedział Tadeusz Mincewicz, szkoleniowiec siatkarzy z Bujwidz, droga do finału nie była łatwym spacerkiem. Trzeba było przejść przez sito zawodów w podgrupach, wygrać turniej strefowy, następnie przebrnąć przez eliminacje podczas zawodów międzystrefowych, by wreszcie awansować do wymarzonego finału. O ile podopieczne doświadczonego trenera Waldemara Szumskiego od wielu lat odnosiły sukcesy w zawodach szkolnych i Awiżenie były znane jako kuźnia talentów siatkarskich i potęga piłki siatkowej, a siatkarki z tej podwileńskiej miejscowości zawsze walczyły o najwyższe trofea, o tyle sukces chłopaków z Bujwidz jest stosunkowo „świeży” i dość zaskakujący. Szkoła w Bujwidzach nie jest liczną i Tadeusz Mincewicz ma ograniczony wybór kandydatów do drużyny. Tym niemniej potrafił skompletować zespół, który już drugi rok z rzędu stanął na podium i wywalczył brązowe medale mistrzostw Litwy. Tylko pogratulować zawodnikom i trenerowi i życzyć: „Tak trzymać”.

Więcej>>>


27 kwietnia do Domu Pana odeszła Halina Jotkiałło

Bolesna utrata

Wpatruję się od dłuższego czasu w białą kartkę papieru i nie mam odwagi napisać tych strasznych słów: Halina nie żyje. Przed dwoma dniami dzwoniłyśmy do siebie, nawet kilka razy, bo ciągle tematów przybywało. Nawet zebrało się nam na wspomnienia jakichś zabawnych zdarzeń z dawnych czasów. A tych dawnych czasów było wiele w naszym życiu – pół wieku. Dziesiątki lat wspólnej pracy, wspólnych spraw, radości, błędów, porażek i sukcesów, jakie niesie młodość, dojrzałość i ta „dojrzała dojrzałość”, choć w tej ostatniej mniej się mówiło o własnych sukcesach, więcej – o sukcesach dzieci i wnuków. Halina była bardzo kochającą matką i babcią.


Więcej>>>


<<<Wstecz