„Pola Nadziei” na Światowy Dzień Hospicjów w Wilnie

Wiosenne święto jesienią

Kampania „Pola Nadziei” – zasadzenie żonkili (żółte narcyzy)na znak solidarności z ludźmi chorymi – odbyła się w Wilnie po raz pierwszy. Przez uczestników została określona, jako „wiosenne święto jesienią”, bowiem dopiero na wiosnę będziemy mogli cieszyć wzrok pięknem żółtych kwiatów, które zakwitną na skarpie przy wileńskim Hospicjum im. bł. Michała Sopoćki.

8 października, w Światowy Dzień Hospicjów i Medycyny Paliatywnej, wilnianie włączyli się w dzieło, które prowadzą hospicja na całym świecie – zasadzenie Pola Nadziei. Wraz z przedstawicielem Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim na kraje bałtyckie abp. Pedro Lopezem Quintaną, zasadzili 1000 żonkili – kwiatów symbolizujących nadzieję. Do akcji zorganizowanej przez wolontariuszy wileńskiego hospicjum przyłączyli się uczniowie z gimnazjów im. A. Mickiewicza i Jana Pawła II w Wilnie, Szkoły Średniej im. Wł. Syrokomli, im. Jana Bosko w Jałówce, Szkoły Średniej „Saulėtekio” wraz z nauczycielami i dyrektorami...

Więcej>>>


Przedstawicielka OBWE spotkała się z sejmową frakcją AWPL

Bo jesteśmy z mniejszości narodowej

„Na wizytę do Wilna przybyłam w celu uaktualnienia posiadanych już informacji na temat sytuacji mniejszości narodowych na Litwie” – podczas spotkania z posłami na Sejm z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie powiedziała przebywająca na Litwie Veronika Kristkova, ekspert ds. prawnych Biura Wysokiego Komisarza Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) ds. Mniejszości Narodowych.

Jak twierdzi Veronika Kristkova, sytuacja mniejszości narodowych na Litwie jest ciągle analizowana, przesyłane są raporty i rekomendacje dla litewskiego rządu, w jaki sposób można ją poprawić.

Więcej>>>


„Dzieje wizerunku św. Kazimiera“

Rycerz czy rozmodlony królewicz?

Instytut Polski w Wilnie, znajdujący się niemal naprzeciwko kościoła św. Kazimierza, użyczył swego gościnnego lokalu na promocję książki pt. „Dzieje wizerunku św. Kazimierza od XVI do XVIII wieku Między ikonografią a tekstem”. Autorką jest Sigita Maslauskaite-Mažyliene (rocznik 1970). Studiowała malarstwo w Litewskiej Akademii Sztuk Pięknych, następnie w latach 1997-2000 – muzealnictwo sakralne na Gregorianum w Rzymie. Po powrocie na Litwę pracowała w Kurii Archidiecezji Wileńskiej jako historyk sztuki. W 2006 r. obroniła pracę doktorską poświęconą kultowi i ikonografii św. Kazimierza od XVI wieku. Jest współtwórczynią Muzeum Dziedzictwa Kościelnego w Wilnie (znajduje się w murach kościoła św. Michała), którym obecnie kieruje. Łączy pasję badaczki sztuki z aktywnością twórczą artystki-malarki. Dodajmy, że książka jest przekładem z języka litewskiego. Dokonała go Katarzyna Korzeniewska. Teksty łacińskie przełożyły: Katarzyna Gara i Małgorzata Biernacka. Przekład i wydanie wersji polskiej, nieco się różniącej od oryginału – inny format, mniej ilustracji - sfinansowano ze środków Litewskiej Rady Nauki. Ukazała się nakładem wileńskiej oficyny Litewskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Więcej>>>


Historia, którą warto pamiętać

10 października w Taboryszkach spotkali się przyjaciele oraz miłośnicy twórczości ludowej malarki Wileńszczyzny śp. Anny Krepsztul. Upamiętnienie daty śmierci malarki zostało połączone z poświęceniem kaplicy cmentarnej w Taboryszkach.

12 października 2007 roku śmierć pani Anny połączyła w smutku przyjaciół oraz miłośników jej twórczości. Wileńszczyzna z wielkim żalem żegnała wówczas jedną ze swoich najsłynniejszych ambasadorek. Anna Krepsztul była malarką ludową o trudnym losie. W twórczości symbolizował ją motyw złamanej brzozy, która mimo tragedii puszcza nowe pędy, gdyż żywe są jej korzenie. Tak właśnie było z malarką. Urodziła się 20 lutego 1932 roku w Taboryszkach w rodzinie Stanisława i Józefy z Ormowskich. W wieku 10 lat zachorowała na osteoporozę i gruźlicę kości. Lekarze długo nie mogli postawić właściwej diagnozy, a później nie potrafiono tych schorzeń leczyć. W ciągu 70 lat życia pani Anna doznała 72 złamań. Ich powodem mógł być nawet nieostrożny ruch. Z wiekiem doszła cukrzyca i choroba serca. Jednak ból i cierpienie nie mogły złamać siły ducha Anny Krepsztul. Odwrotnie – wyzwalały jeszcze większą energię twórczą.


Więcej>>>


Inauguracja gimnazjum im. ks. Józefa Obrembskiego w Mejszagole

Radość ocenami mierzona

„Niech się cieszy z nas Mejszagoła” – tak śpiewają uczniowie Mejszagoły. Ostatnio miasteczko miało szczególne powody do dumy i chluby, bowiem szkoła im. ks. Józefa Obrembskiego pomyślnie zaliczyła akredytację nauczania programu szkoły średniej i otrzymała status gimnazjum.

Nieprzypadkowo też Dzień Komisji Edukacji Narodowej (prototyp dzisiejszego Ministerstwa Oświaty), 14 października, został przez społeczność szkolną obrany na uczczenie inauguracji gimnazjum. Bowiem początki oświaty w miasteczku sięgają 1773 roku, gdy KEN powołała tutaj pierwszą szkołę parafialną.

Więcej>>>


Otwarto nowe boisko sportowe w Zujunach

W zdrowym ciele – zdrowy duch

– Lubimy uprawiać sport, dlatego każdy uczeń cieszy się, że będziemy mieli nowe boisko – mówił Dawid, uczeń klasy 11 Szkoły Średniej w Zujunach w rejonie wileńskim, tuż przed rozpoczęciem akademii otwarcia nowego obiektu sportowego, która odbyła się 8 października.

Radość społeczności zujuńskiej placówki oświatowej jest w pełni zrozumiała, bowiem oto właśnie dla szkoły słynącej z bogatych tradycji sportowych – tenisa stołowego, darta i strzelectwa – otworzyła się możliwość zdobywania dodatkowych umiejętności także w innych dyscyplinach sportu, treściwego spędzania wolnego czasu i rozwijania sprawności fizycznej oraz zdrowego trybu życia, organizowania zawodów na miarę rejonu, a nawet całego kraju.

Więcej>>>


Wilno – Warszawa: nasza pamięć

Zabłysnął Anioł na Rossie

Rossa, 10 października, godzina 10.30. Pogoda jakiej mógłby pozazdrościć lipiec. Ciepło, słońce. U podnóża pomnika Izy Salmonowiczówny, młodej dziewczyny, która zmarła w 1901 roku – jesienne chryzantemy oraz białe i czerwone znicze. O to zadbali uczniowie klasy 8c Wileńskiej Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli. Zdążyli jeszcze pójść na Górkę Literacką, aby oczyścić z jesiennych liści kwaterę, w której spoczywa patron tej polskiej szkoły Wilna.

Przy pomniku – wilnianie, grupka polskich turystów, którzy w swym poznawaniu Wilna nigdy nie omijają jego najstarszej i zachowanej do dziś polskiej nekropolii. Najwyraźniej przejęta Alicja Klimaszewska, prezeska Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą. To ona „wychodziła” z właściwym sobie uporem różnego rodzaju pozwolenia, zgody, projekty, wydane i sporządzone przez urzędy litewskie. Dokumentacja ta umożliwiła polskim konserwatorom podjęcie prac mających na celu uratowanie Anioła – najpiękniejszego zabytku starej Rossy.

Więcej>>>


Inauguracja 14.Tygodnia Filmu Polskiego

Nikt mnie nie zrozumie, tylko lasy i wody

14. Tydzień Filmu Polskiego w Wilnie rozpoczął się pokazem dramatu „Papusza” o twórczości cygańskiej poetki, miłości i granicach ludzkiej wolności.

Film oparty jest na prawdziwych wydarzeniach. „Papusza” – to po cygańsku „lalka”, ale także imię kobiety, której życie z jednej strony jest podobne do życia tysięcy romskich kobiet – wcześnie z wyboru ojca wydana za mąż, znosząca trud wędrówek z taborem, poddana twardym, patriarchalnym zasadom życia wspólnoty cygańskiej – a z drugiej strony niezwykłe – poprzez nawiedzającą duszę poezję i niespotykane wśród bliskich pragnienie nauczenia się czytania i pisania, którego realizacja przyniesie ogromny ból.

Więcej>>>


Inżynierowie różnych krajów spotkali się w Wilnie

Dostrzegani na całym świecie

W piątek, 10 października, w Domu Kultury Polskiej w Wilnie odbyło się XI walne zebranie Europejskiej Federacji Polonijnych Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych (EFPSNT).

Otwarcia zebrania dokonał prezes STIP na Litwie Robert Niewiadomski. Wygłosił również sprawozdanie o działalności Federacji za kadencję 2013-2014, której przewodniczył Zarząd z Litwy. Sekretarz Generalny EFPSNT Janusz Ptak pozytywnie ocenił pracę litewskiego zarządu. Podczas zebrania nastąpiło przekazanie Zarządu Federacji na kadencję 2014-2015 reprezentantom STP w Wielkiej Brytanii. Przewodniczącym został wybrany mgr inż. Piotr Dudek.


Więcej>>>


Może lepiej na dziadka?

Landsbergis junior – Gabrielius, wnuk dziadka Vytautasa, którego dzielnie zastąpił na miejscu litewskiego europarlamentarzysty – nie zdążył jeszcze zagrzać miejsca na nowym stanowisku, a już się postarał wyróżnić.

Czujny na wszystko, co dotyczy Rosji, w stylu swego emerytowanego przodka zgłosił pomysł (w formie rezolucji Europarlamentu), jak uniemożliwić sprzedaż francuskiego Mistrala Moskwie. Pomysł juniora Landsbergisa jest prosty, a zarazem genialny. Francja odmawia sprzedaży Rosji supernowoczesnego okrętu wojennego (kosztującego miliardy), ale żeby nie okazała się stratna na tym donkiszotowskim postępku, to cała Europa ma jej potencjalną szkodę wyrównać. Jak? „Paprastai”. Robimy zrzutkę na Mistrala, nawołuje w rezolucji Gabrielius Landsbergis. Niech każdy obywatel UE da po jednym euro i będzie po sprawie, przekonuje wnuk swego dziadka (każdy kraj wpłaci na okręt proporcjonalnie do swych składek do UE, co dla Litwy wyniesie właśnie po euro na „łebka”, wylicza pomysłodawca).

Więcej>>>


<<<Wstecz