200. jubileusz parafii bernardyńskiej

Wielki fest w gotyckim zakątku Wilna

Rok 2014 dla wileńskiej parafii św. Franciszka i św. Bernarda zapisał się jako rok wielkich rocznic – minęło 200 lat od erygowania parafii nad Wilenką oraz 20 lat odkąd abp Audrys Juozas Bačkis poświęcił kościół bernardyński. Przypadające na pierwszy weekend października uroczystości odpustowe ku czci patrona posłużyły franciszkanom za okazję do zorganizowania kulminacji obchodów jubileuszu parafii.

Msze św., homilie, wykłady, koncerty, projekcje filmowe oraz wystawy – to wszystko złożyło się na uroczystości, które trwały całe trzy dni. Gotycki zakątek wileńskiej Starówki (kościół św. Anny i bernardyński, neogotycka dzwonnica ze „świętymi schodami”) wraz ze współczesnym pomnikiem zadumanego wieszcza – to jeden z najbardziej charakterystycznych widoków stolicy. Odkąd, po odzyskaniu przez Litwę niepodległości, powrócili tutaj franciszkanie, miejsce to stało się też dla wielu duchową przystanią, niosącą pojednanie z Bogiem.

Więcej>>>


Znaki drogowe z nazwami ulic – tylko po litewsku

Zgodnie z orzeczeniem sądu

– Wszystkie dwujęzyczne tablice z nazwami ulic, które były umieszczone na domach prywatnych w rejonie solecznickim, nadal tam są – zapewnia dyrektor administracji samorządu rejonu solecznickiego Józef Rybak, ucinając wszelkie spekulacje, jakie pojawiły się w mediach po posiedzeniu sądu w Druskiennikach.

2 października przedstawiciel rządu na okręg wileński Audrius Skaistys poinformował agencję BNS, że w rejonie solecznickim nie ma już dwujęzycznych napisów, a władze samorządowe odpowiednie na to dowody przedłożyły w Sądzie Rejonowym w Druskiennikach. Dowodem na wykonanie orzeczenia sądu jest 16 zdjęć tablic z nazwami ulic, jakie pojawiły się ostatnio w Ejszyszkach i Podborzu. Są to znaki drogowe z nazwami ulic w języku państwowym, ustawione na chodnikach...

Więcej>>>


Kolejne upamiętnienie Unii Horodelskiej

Symbol miłości i jedności obojga narodów

W kościele franciszkańskim pw. Wniebowzięcia NMP przy ul. Trockiej od dwóch tygodni znajduje się urna zawierająca ziemię z Horodła. W taki sposób franciszkanie po raz kolejny upamiętnili jubileusz 600-lecia Unii Horodelskiej, który wypadł w ubiegłym roku.

„Działo się w Wilnie, 28 września, Roku Pańskiego 2014, kiedy na Stolicy Piotrowej w Rzymie zasiadał papież Franciszek, metropolitą wileńskim był arcybiskup Gintaras Grušas, rektorem kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Marek Adam Dettlaff...

Więcej>>>


Nowy status prawny Republiki Pawłowskiej

Działający przy Ministerstwie Kultury Litwy Państwowy Departament Dziedzictwa Kulturowego podjął decyzję o wciągnięcie na listę obiektów kulturalnych, chronionych przez państwo, siedziby dawnej Republiki Pawłowskiej.

Przez ostatnie dziesięciolecia o Republikę Pawłowską troszczył się jedynie samorząd solecznicki, który na szeroką skalę promował atrakcyjność tego historycznego miejsca, założonego przez kanonika wileńskiego Pawła Ksawerego Brzostowskiego. W 1769 roku, kiedy P. K. Brzostowski wydał ustawę organizującą życie w dobrach pawłowskich na zasadzie samorządu, zniósł w swych posiadłościach pańszczyznę, ziemię rozparcelował między chłopów i wprowadził spłaty tytułem wykupu. Dbał też o ich życie, kulturę i oświatę. Reformy włościańskie Brzostowskiego spotkały się z potępieniem sąsiadujących z nim posiadaczy ziemskich, a także szlachty z dalszych regionów kraju. W XVIII wieku słynna na całą Europę Rzeczypospolita Pawłowska obejmowała obszar ponad 3 tys. hektarów, miała własną konstytucję, herb, pieniądze, parlament, skarb, kasę samopomocy, szkołę itd. W 1794 roku Republika Pawłowska podzieliła losy państwa. Milicja pawłowska brała czynny udział w Powstaniu Kościuszkowskim, dzielnie walczyła z regularnymi wojskami carskimi.

Więcej>>>


25-lecie Polskiej Sekcji Wileńskiej Wspólnoty Więźniów Politycznych i Zesłańców

Wytrwali i są przykładem

Gdy w roku 1988 na łamach „Czerwonego Sztandaru” – jedynego dziennika wydawanego po polsku w Związku Radzieckim – pod rubryką „Kronika pamięci. Wileńskie ślady na drogach cierpień”, redagowaną przez redaktora, publicystę Jerzego Surwiłę, zaczęto publikować wspomnienia byłych zesłańców i więźniów politycznych łagrów sowieckich, zrodził się pomysł założenia organizacji zrzeszającej Polaków – byłych zesłańców i łagierników.

6 października 1989 r. odbyło się zebranie założycielskie organizacji. Na prezesa Polskiej Sekcji Wileńskiej Wspólnoty Zesłańców – tak wówczas brzmiała nazwa organizacji – został wybrany Romuald Gieczewski. Romuald Gieczewski był pierwszym z tych, którzy opowiedzieli o swej tragicznej przeszłości.

Więcej>>>


Świadectwa obecności Cemacha Szabada

„Kiedy teraz w Kalifornii myślę o tamtym kraju, wydaje mi się fascynujący, o rzadkim bogactwie poplątanych wątków narodowościowych, wyznaniowych, klasowych, tudzież bogactwa swojej historii…” – to Czesław Miłosz. Dziś migawek zaledwie kilka o Wilnie żydowskim – „Jerozolimie Północy” – tak je ochrzczono na świecie. Jedną z bogatego grona ciekawych postaci skupiającej w sobie pojęcia, o których wspomniał Noblista, był Cemach Szabad (Zemach Shabad). Trudno go wyobrazić jako mieszkańca innego miasta, choć poznał w swoim życiu niejedno. Był zakochany w Wilnie. Trudno też o dziedzinę życia jego rodzinnego grodu, w której by nie uczestniczył.

Na Jatkowej

Cemach Szabad przyszedł na świat w 1864 roku przy ul. Jatkowej (Mesiniu). To była typowa wileńska żydowska uliczka. W tzw. drugiej części getta. Wąska, pozbawiona kanalizacji, brukowana „kocimi łbami”, z wysokimi chodnikami wyłożonymi drewnem. Świat handlu, barwnych postaci, szyldy w języku rosyjskim, polskim i jidysz...

Więcej>>>


XIV Tydzień Filmu Polskiego

Już w najbliższy wtorek, 14 października, miłośnicy dobrego kina będą mieli okazję spotkać się na Tygodniu Filmu Polskiego. O godz. 18.30, w centrum filmowym „Multikino” w Wilnie (ul. Ozo 18) odbędzie się uroczyste otwarcie, podczas którego wyświetlony zostanie film „Papusza” Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego.

XIV Tydzień Filmu Polskiego będzie się odbywał w dn. 15-21 października. Filmy będą wyświetlane w 3 wileńskich centrach filmowych: „Multikino” (ul. Ozo 18), „Pasaka” (ul. Šv. Ignoto 4/3) i „Skalvija“ (ul. Goštauto 2/15).

Rozpoczynający tegoroczny przegląd polskiej kinematografii film „Papusza” (2013, 131’) – to oparta na faktach opowieść o dramatycznej historii Bronisławy Wajs, pierwszej romskiej poetki. Historia Papuszy to autorski film historyczny. Obraz próbuje przybliżyć burzliwe życie poetki...

Więcej>>>


<<<Wstecz