Pikieta w obronie praw mniejszości narodowych

Apel o wstawiennictwo i pośrednictwo

Ponad pół tysiąca osób pikietowało w ubiegłą środę, 25 czerwca, przed ambasadą Republiki Federalnej Niemiec, apelując do władz tego kraju o wstawiennictwo i pośrednictwo w zapewnieniu praw mniejszościom narodowym na Litwie zgodnie z obowiązującymi w Unii Europejskiej standardami.

„Obroniliście prawa mniejszości niemieckiej – obrońcie prawa wszystkich mniejszości w Unii Europejskiej”, „Nie – represjom finansowym”, „Europo, obroń nasze prawa”, „Prawa mniejszości niemieckiej – przykładem dla UE” – te i wiele innych plakatów o podobnej treści w języku polskim, litewskim, rosyjskim, niemieckim i angielskim trzymali uczestnicy akcji protestacyjnej. Zresztą sama pikieta była wielonarodowościowa, gdyż brali w niej udział Polacy, Rosjanie, Białorusini i Tatarzy.

Więcej>>>


Referendum unieważniono

Rekordowo niska frekwencja

Referendum ws. sprzedaży ziemi cudzoziemcom, które się odbyło w minioną niedzielę, jest nieważne z powodu rekordowo niskiej frekwencji. Do urn stawiło się zaledwie ok. 15 proc. wyborców, a za poprawkę do Konstytucji przegłosowało 268 920 obywateli Litwy, czyli mniej niż podpisało się na listach, optując za przeprowadzeniem referendum.

Aby było ono ważne wymaganych jest ponad 50 proc.

Więcej>>>


Publikacja poświęcona mniejszościom narodowym

Wileńszczyzna na celowniku badaczy

„Etniczność na Litwie Południowo-Wschodniej: między pamięcią historyczną a współczesnymi procesami społecznymi” – temu tematowi został poświęcony najnowszy numer czasopisma naukowego „Etniškumo studijos” („Studia etniczne”), wydawanego przez Instytut Badań Etnicznych Centrum Badań Społecznych Litwy.

„Odcinając się od politycznych batalii, które obecnie trwają, skoncentrowaliśmy uwagę na współczesne zmiany gospodarcze, społeczne, mające wpływ na procesy etniczne w tym regionie” – podczas prezentacji wydania, która odbyła się w Domu Wspólnot Mniejszości Narodowych, powiedział Andrius Marcinkevičius z Instytutu Badań Etnicznych.

Więcej>>>


Wilno i Warszawa – miasta siostrzane

W piątek, 27 czerwca w warszawskim ratuszu została podpisana umowa o współpracy miast siostrzanych między Wilnem i Warszawą. Swoimi podpisami podtwiedzili ją wicemer Wilna Jarosław Kamiński i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

„W ubiegłym roku obchodziliśmy 15-lecie współpracy naszych miast. Oznacza to, że istnieje długa i głęboka tradycja współpracy w wielu ważnych dziedzinach. Wierzę, że nowa umowa o współpracy miast siostrzanych stanie się godną przeciwwagą dla nierzadkich ostatnio konfliktów pomiędzy politykami. Dowodzi, że kroczymy w kierunku zjednoczonej Europy, że chcemy dalej współpracować, przyjaźnić się, utrzymywać i rozwijać dobre stosunki. Społeczność polska w stolicy Litwy ma naprawdę dobre warunki do pielęgnowania swojej tożsamości kulturowej i narodowej” – mówił podczas ceremonii podpisania umowy o współpracy Kamiński.

Więcej>>>


Wystawa ludowych kap sprzed pół wieku

Skarby z babcinej szafy

Wstępując do Centrum Zwiedzających Regionalnego Parku Wilii wzrok mimowolnie się kieruje na pięknie wyeksponowane ludowe kapy o geometrycznych wzorach. Są to wytkane przed pół wiekiem rękodzieła mieszkanki wsi Wierkszany (rejon wileński) – Michaliny Łuczun z domu Szumskiej.

„Opinie zwiedzających są bardzo pozytywne. Podziwiana jest wyrazistość wzorów, geometryczność i misterność prac. Często odwiedzający wspominają kapy tkane przez swoje matki, babcie i porównują je z eksponowanymi na wystawie, poszukując podobieństw i różnic wzorów” – powiedziała Karolina Tamašauskaitė, specjalistka z Parku Regionalnego Wilii.

Więcej>>>


Wystawa widokówek z pocz. XX wieku

Wilia, Wilno i wilnianie sprzed 100 lat

Popijając herbatę w pływającej wileńskiej Galerii „Herbaciarni na Tratwie” (lit. „Arbatinės plausto“ galerija – obok restauracji „Barża” przy Białym Moście) można podziwiać wileńskie krajobrazy na starych widokówkach. W ubiegłym tygodniu została tu otwarta nieduża wystawa widoków Wilna i Wilii sprzed stu lat. Eksponowane widokówki pochodzą z kolekcji fotografa Sauliusa Paukštysa i Sauliusa Železauskasa.

„Herbaciarnia od samego początku była związana ze sztuką. Posiadam dość znaczną kolekcję grafiki i fotografii, więc aby żona nie złościła się z powodu stert obrazów w pokoju, większą ich część powiesiłem w herbaciarni” – opowiedział właściciel lokalu, kolekcjoner Saulius Paukštys.

Więcej>>>


Samotna pielgrzymka ks. Stańczyka na Syberię

Tatarstan nie odpuszcza

Syberia nie przybliża się, gdyż wciąż jestem zatrzymywany przez wspaniałych przyjaciół Kościoła i liczne zabytki pięknych miast, wiosek czy cudnej przyrody Rosji. Nie mogę uwierzyć, że to już trzy tygodnie pielgrzymowania i bycia poza Wilnem. Czas biegnie, a ja nienasycony pielgrzymowaniem, które przynosi tyleż mi satysfakcji, że z pokorą proszę Boga i Matkę Najświętszą oraz patronów, by do samego Irkucka nad Bajkał prowadzili i strzegli mnie mocą szczodrobliwości swoich łask.

W 21. dniu pielgrzymowania, po przejechaniu „na siodełku” 1944 km z Wilna przez Narocz, Budsław, Orszę, Katyń, Smoleńsk, Moskwę, Włodzimierz, Niżny Nowogród, mam trzeci dzień intensywnego odpoczywania „bez roweru” w Kazaniu, stolicy Tatarstanu. Piękno i bogactwo zabytków miasta z listy światowego dziedzictwa UNESCO, kompletnie zaskoczyły mnie od momentu przekroczenia rzek – Oka i Wołga, że nie sposób uciec z tej „rosyjskiej Barcelony”...

Więcej>>>


Referendum: klęska eurooszołomów

Rekordowo niska frekwencja, bo zaledwie 15-procentowa, zawaliła inicjatywę zwolenników referendum, w którym chcieli przeforsować całkowity zakaz sprzedaży ziemi rolnej na Litwie obcokrajowcom.

Mimo że referendum skończyło się tym, czym się skończyć miało – całkowitą klapą, to demokracji stało się zadość. Należy bowiem odróżnić dwie sprawy. Demokrację bezpośrednią, do jakiej obywatele mają święte prawo, od meritum sprawy, czyli konstytucyjnego zamknięcia drogi do litewskiej ziemi rolnej dla obcokrajowców. 300 tysięcy podpisów zostało zebranych, referendum więc odbyć się musiało. Pytanie, czy Główna Komisja Wyborcza musiała zezwolić na zbieranie podpisów pod referendum, którego sam cel, w opinii konstytucjonalistów, był sprzeczny z Konstytucją. Dotyczył bowiem przedmiotu takiej zmiany litewskiego prawa, która przeczyłaby naszym zobowiązaniom międzynarodowym...

Więcej>>>


<<<Wstecz