Najsławniejsza Anna Wileńszczyzny XX w.

Pierwszy raz zobaczyłam obrazy Anny Krepsztul na wystawie w Ejszyszkach, która odbyła się bardzo dawno, bo w końcu lat 60. ubiegłego wieku. Postanowiłam ją poznać.

Pojechałam do Taboryszek 8 marca. Nie wiedziałam, gdzie jest jej dom, ale z autokaru wyszła jeszcze jedna osoba, która niosła piękny bukiet kwiatów, więc poszłam za nią. W taki sposób po raz pierwszy trafiłam do domu pani Anny. Potem zawsze z wielką chęcią odwiedzałam dom malarki sama lub z grupą kochających ją ludzi. Bo też był to niezwykły dom (można nazwać go domem czarodziejki), a jeszcze bardziej niezwykła była jego gospodyni. Kiedy patrzyło się na jej obrazy, to nie chciało się od nich odchodzić. Bez względu na wszystkie choroby, którymi była dotknięta przez całe życie, pozostawała bardzo pogodnym człowiekiem, ciekawym świata i ludzi.

Więcej>>>


Tłusty Czwartek już, wkrótce Zapusty

„Słodka tajemnica” Wilna

„Duży i mały, chudy i tłusty z balu wracają bracia Zapusty. Jeszcze im w głowach płynie spod smyka karnawałowa skoczna muzyka” – do aktualnych dni karnawału, jak ulał, będą pasowały powyższe strofy wiersza. W wielu środowiskach zapewne też nie obejdzie się bez tradycyjnego rarytasu ostatniego karnawałowego czwartku – zwanego tłustym – lekko zarumienionych na tłuszczu pączków.

Około 4 tysiące tych złocistych krążków zostanie wypieczonych w cukierni „Słodka tajemnica” („Saldi paslaptis”), która od lat kultywuje w Wilnie polskie tradycje kulinarne. Wcześniej znana pod nazwą „Tagatis”, znajdująca się vis-a-vis kina „Forum Cinemas Vingis”, przy ul. Savanoriu, specjalizuje się przede wszystkim w różnych cukierniczych wyrobach. Jedną z głównych specjalności cukierni są pączki – puszyste, z drożdżowego ciasta, którymi nigdzie więcej w stolicy człowiek się nie uraczy. Jak twierdzi Danuta Łyskoit, właścicielka „Słodkiej tajemnicy”, zamawiane w cukierni pączki na tłusty czwartek przyjęły się przede wszystkim w polskich środowiskach Wilna. Widocznie wśród Litwinów i Rosjan nie do przebicia pozostają – ociekające tłuszczem, skwarkami, czy też dżemem lub masłem – bliny.

Więcej>>>


Ruszyła kampania zbierania podpisów na kandydata w wyborach prezydenckich

Mieszkańcy oczekują zmian

Zapewnienie sprawiedliwości społecznej, wspieranie osób najbardziej potrzebujących, uczciwa praca na rzecz każdego mieszkańca, dążenie do tego, aby pozytywne rozwiązania, pomyślnie realizowane w regionie Wileńszczyzny, były wdrażane w skali całego kraju, są głównym powodem, dla którego Akcja Wyborcza Polaków na Litwie wysunęła kandydaturę przewodniczącego partii Waldemara Tomaszewskiego w wyborach prezydenta kraju.

Podczas składania na ręce przewodniczącego Głównej Komisji Wyborczej (GKW) dokumentów potrzebnych do zarejestrowania jako kandydata w wyborach prezydenckich, Waldemar Tomaszewski potwierdził swe główne postulaty.


Więcej>>>


15. Międzynarodowe Targi Książki w Wilnie

Ulotka z czasów „Solidarności”

Wydrukować ulotkę na powielaczu z czasów podziemnej „Solidarności” mógł spróbować każdy gość 15. Międzynarodowych Targów Książki w Wilnie. Zachęcając do upamiętnienia 25. rocznicy obalenia komunizmu w Polsce Instytut Polski w Wilnie, wspólnie z partnerami, na swoim stoisku zapraszał do obejrzenia wystawy książek drugiego obiegu wydawniczego i autentycznego sprzętu z podziemnej solidarnościowej drukarni.

„Nasz kolega Piotr Babiński, który w latach 80. ubiegłego stulecia działał w podziemnej branży drukarskiej, jest niewątpliwą gwiazdą stoiska. Budzi zainteresowanie zwłaszcza wśród młodych ludzi, którzy autentycznego sprzętu z podziemnej drukarni być może nigdy w życiu nie widzieli, a drukowanie kojarzy się im wyłącznie z drukarką komputerową” – powiedziała Grażyna Goszczyńska, kustosz Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku, będącego współorganizatorem polskiego stoiska.

Więcej>>>


Europoseł Jarosław Kalinowski spotkał się z rodakami w Solecznikach

Znak poparcia i solidarności

21 lutego Soleczniki odwiedził poseł do Parlamentu Europejskiego Jarosław Kalinowski, prezes rady naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego – współrządzącej partii w Polsce. Celem wizyty polityka na Litwie było wyrażenie poparcia wobec dążeń i zdecydowanego stanowiska Polaków w obronie spraw i żywotnych interesów polskiej mniejszości narodowej.

Obecność Jarosława Kalinowskiego w Solecznikach, tak samo jak niedawna wizyta polityków Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Błaszczaka, szefa klubu parlamentarnego i wiceprezesa partii Adama Lipińskiego, przewodniczącego Komisji Łączności z Polakami za Granicą, stała się bardzo wymownym znakiem solidarności z Bolesławem Daszkiewiczem, dyrektorem administracji samorządu rejonu solecznickiego, któremu Wileński Sąd Okręgowy wymierzył horrendalną karę finansową za nieusunięcie dwujęzycznych tablic z nazwami ulic. Na Litwie oczekiwana jest także wizyta polskich posłów z rządzącej partii Platforma Obywatelska.

Więcej>>>


Krakowianie – Rossie

Od małej puszki do wielkiej sprawy

W swoim czasie wileńskie Gimnazjum im. Adama Mickiewicza podejmowało grupę uczniów krakowskiego prywatnego Kolegium Europejskiego. W programie pobytu gości było też zwiedzanie cmentarza na Rossie. Znaczenie nekropolii dla kultury i dziedzictwa polskiego oraz stan, w jakim się znajduje, zadecydowały o tym, że społeczność kolegium podjęła decyzję o zorganizowaniu zbiórki środków na odnowę polskich grobów na Rossie w Wilnie.


Więcej>>>


22. Zimowe Igrzyska Igrzyska Olimpijskie w Soczi zakończone

Najlepsze dla Polski

Najlepsze dla reprezentacji Polski, niezwykle udane dla wielu weteranów, najdroższe i mimo obaw przed zamachami terrorystycznymi - bezpieczne. 22. Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi przechodzą do historii.

Dla biało-czerwonych igrzyska zakończyły się bezprecedensowym sukcesem. Cztery złote medale oraz po jednym srebrnym i brązowym - to dorobek, do którego nigdy nawet się nie zbliżyli. W Soczi sięgnęli po dwa razy więcej krążków z najcenniejszego kruszcu niż we wszystkich poprzednich 21 zimowych olimpiadach razem wziętych, począwszy od 1924 roku. Z piętnastu igrzysk wracali z pustymi rękami.

Więcej>>>


<<<Wstecz