Spotkanie opłatkowe Związku Polaków na Litwie

Biesiada rodaków z całego kraju

Dom Kultury Polskiej w Wilnie, w dniu 28 grudnia, stał się wspólnym domem, łączącym przy wigilijnym stole dużą rodzinę mieszkających na Litwie Polaków. Liczna grupa członków i działaczy ZPL zebrała się razem, by przełamać się opłatkiem i złożyć sobie nawzajem świąteczne życzenia.

Dzień wigilii Bożego Narodzenia w polskiej tradycji religijnej i narodowej gromadzi przy stole członków całej rodziny. Ludzie z dalekich stron dążą w progi ojczystego domu, aby być razem, jednoczyć się, wspólnie przeżywać ten jedyny wieczór w roku. Pokój, który wraz z przyjściem Zbawiciela został darowany światu i ludziom, byłby niemożliwy bez tej zwykłej ludzkiej jedności, która jest źródłem życzliwości, dobra i wzajemnego wsparcia. Dlatego też zwyczaj biesiady przy wigilijnym stole z zacisza rodzinnego domu przeszedł również do środowisk pracy oraz organizacji społecznych.

Więcej>>>


Finał konkursu „Talenty Wileńszczyzny’2013”

Debiuty pod egidą gwiazd

Koncerty świąteczne w Niemenczynie i Rudominie, które odbyły się w sobotę i niedzielę (28 i 29 grudnia ub. r.) w salach Wielofunkcyjnych Ośrodków Kultury, były swoistym podsumowaniem konkursu „Talenty Wileńszczyzny’2013”, który odbywał się w dwóch etapach i wyłonił 14 najbardziej utalentowanych wykonawców. Gwiazdami finałowych występów byli – piosenkarka Ewelina Saszenko i maestro Zbigniew Lewicki.

Na koncert galowy utalentowanych dzieci i młodzieży do Rudomińskiego Wielofunkcyjnego Ośrodka Kultury przybyli wiceprzewodniczący Sejmu RL Jarosław Narkiewicz, mer rejonu wileńskiego Maria Reść którzy złożyli życzenia bożonarodzeniowo-noworoczne. Atrakcją koncertu było przybycie świętego Mikołaja, który hojnie obdarzył wszystkie dzieci prezentami.

Więcej>>>


W 150. rocznicę Powstania Styczniowego

Perła baroku miała być cerkwią

W poprzednich odcinkach nadmienialiśmy o niszczeniu na niespotykaną dotąd skalę wileńskich kościołów katolickich, które nastąpiło po trzecim rozbiorze Polski. Większość świątyń przerobiono na cerkwie, klasztory – na więzienia. Kościoły św. Teresy (mniej więcej miejsce starej elektrowni na prawym brzegu Wilii), Marii Magdaleny (okolice Placu Katedralnego), św. Józefa Oblubieńca (skwer w pobliżu rynku Pod Halami, w okresie międzywojennym zwany Bosaczkami, od karmelitek bosych, których klasztor tu również się znajdował) zostały całkowicie wyburzone.

Iście szatański pomysł zrodził się w głowie Michaiła Murawjowa – Wieszatiela, największego wroga katolickich obiektów sakralnych Wilna, aby perłę baroku wileńskiego – kościół św. Piotra i Pawła na Antokolu całkowicie przerobić...

Więcej>>>


„Piątka” u progu jubileuszu 70-lecia

Powstała na gruzach powojennego Wilna

W życiu Wileńskiej Szkoły Średniej im. Joachima Lelewela – byłej Wileńskiej Szkoły Średniej nr 5 – rok 2014 jest szczególnie znamienny. Jest to, bowiem, rok obchodów 70. rocznicy założenia placówki.

Słynna wileńska „Piątka” przeżyła wiele ciężkich lat, ale zawsze wychodziła z trudności obronną ręką. Ledwo ucichła wojna, a już na ruinach powojennego Wilna ta polska szkoła rozpoczęła swoją działalność. Do jej klas przyszła młodzież, pamiętająca burzę wojenną. Byli to dojrzali młodzi ludzie, zwani dziećmi wojny.

Więcej>>>


„Idziemy w dobrym kierunku”

Rozmowa z mer samorządu rejonu wileńskiego Marią Rekść

Kolejny rok odszedł do historii. Będziemy go wspominali, jako rok ważnych dokonań, inauguracji, oddania do użytku wielu nowych obiektów użyteczności publicznej… A wszystko to złożyło się na wysoką pozycję rejonu wileńskiego w rankingu samorządów Litwy.

Naszym podstawowym zadaniem jest spełnienie wytycznych programu wyborczego Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, którego przewodnią myślą jest szeroko pojęta troska o każdego człowieka, o lepsze warunki życia dla wszystkich mieszkańców rejonu. A składa się nań i przyciąganie inwestycji, które sprzyjają rozwojowi gospodarczemu rejonu, i dbałość o zachowanie i rozwój szkolnictwa, i utrzymanie na odpowiednim poziomie placówek opieki społecznej i zdrowotnej, i zapewnienie ludziom dostępu do dóbr kulturowych oraz duchowych.

Więcej>>>


„Święta krowa” z Werusowa

(czyli - anatomia obłudy)

Temida z opaską na oczach ma symbolizować obiektywność i bezstronność bez względu na osobę, której sprawa dotyczy. Jeżeli, oczywiście, sąd jest uczciwy i sprawiedliwy. Bo poczynając od Ezopa poprzez Ignacego Krasickiego i aż po Iwana Kryłowa (,,Wilk i Jagnię”) opisuje się sądy stronnicze, dziś powiedzielibyśmy „upolitycznione”, nie oparte ani na literze, ani na duchu prawa. Już nie mówiąc o sądach ustanowionych przez „ojca narodów” Josifa Stalina, których zasadą było „dajcie człowieka, a artykuł my znajdziemy”. Zaś nieśmiertelny Nikołaj Gogol ustami swego bohatera powiedział, jak postąpić, gdy prawo przeszkadza: „A jeżeli prawo krępuje cię w twoich działaniach, to zdejmij takowe i połóż pod stół”. Po ostatnich jaskrawych wydarzeniach nie mówmy, że to wszystko już odeszło do przeszłości. Dziś jest chyba jeszcze bardziej aktualne, niż w epoce klasyków. Ale po kolei.

Więcej>>>


Tradycyjne bożonarodzeniowe turnieje sportowe

W duchu fair play

Znani są już wszyscy zwycięzcy bożonarodzeniowych turniejów sportowych, które rozegrane były w czterech dyscyplinach sportowych i odbywały się w kilku miejscowościach rejonu wileńskiego.

Amatorzy ping-ponga spotkali się w sali sportowej Szkoły Średniej w Zujunach. O miano najlepszych walczyło 25 tenisistów. Mężczyźni zostali podzieleni na dwie grupy, kobiety rywalizowały w jednej. Wśród dziewcząt zwyciężyła Lucyna Jancewicz, która wyprzedziła Ewelinę Mackiewicz i Anię Wasiliewą.

Wiecej>>>


Minął rok udany...

Jakoś stronniczo poczułem się po napisaniu ostatniego komentarza, w którym wypunktowałem (zupełnie arbitralnie) kilka spraw politykom, z jakimi sobie nie poradzili w mijającym roku. Dziś, pragnąc się poprawić, przypomnę kilka innych kwestii, które z kolei naszym politykom się udały. Naturalnie i tym razem zrobię to absolutnie wybiórczo.

Prezydent Dalii Grybauskaite najbardziej się udało w 2013 roku to, o co od lat bezskutecznie się ubiegała. Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama jednak spotkał się z nią na Capitolu. Litewska głowa państwa była ponoć wniebowzięta, bo nie spełniły się słowa jednego z anonimowych wysokich urzędników Departamentu Stanu, który był rzekł, iż po tym, gdy Grybauskaite nie pojawiła się w Pradze (na początku swej kadencji) na spotkaniu z Obamą, to teraz do Białego Domu będzie mogła się wprosić najwyżej jako turystka...

Wiecej>>>


<<<Wstecz