Mieszkańcy Waki Trockiej starają się o renowację kaplicy

Odpowiedzialni za tyszkiewiczowską spuściznę

Neogotycka kaplica pw. Najświętszej Maryi Panny w Wace Trockiej, jako jedyna z całego zespołu pałacowego Tyszkiewiczów wypełnia swoje przeznaczenie – służy jako Dom Boży miejscowej ludności. Stało się tak dzięki zaangażowaniu wiernych, którzy po odzyskaniu przez Litwę niepodległości wystarali się, by budynkowi przywrócono funkcję kościoła. Obecnie mieszkańcom Waki Trockiej zależy na zrealizowaniu projektu renowacji kaplicy, będącej jednocześnie mauzoleum jej fundatorów – Tyszkiewiczów.

„Kaplica – to bogactwo naszej miejscowości. Jest cenna nie tylko z racji na zabytkowość, ale też, a może przede wszystkim, z racji na funkcję Domu Bożego” – tłumaczą mieszkańcy Waki Trockiej swoje starania na rzecz odnowy budynku, podkreślając, że znajdujące się w podziemiach mauzoleum Tyszkiewiczów wymaga szczególnego zabezpieczenia przed wilgocią.

Więcej>>>


„Dożynki” w Podbrodziu

Po raz pierwszy w sali

W sobotę, 12 października br., w Ośrodku Kultury w Podbrodziu przebrzmiały tradycyjne dożynki, co roku organizowane przez Święciański Oddział Rejonowy Związku Polaków na Litwie. Rolę gospodarzy święta plonów pełnili: Irena Bejnar, prezeska oddziału wraz z radnym Antonim Jundą.

W holu podbrodzkiej placówki kulturalnej przybyłych na obchody dożynkowe witała wystawa, przygotowana przez uczniów miejscowego Gimnazjum „Żejmiana”, a święto uświetniło całe grono dostojnych gości ze starostą frakcji AWPL Ritą Tamašuniene na czele.


Więcej>>>


Zespół „Stella Spei” ku czci bł. Jana Pawła II

„Wyjść z papieżem do ludzi“

Tegoroczna – 20. rocznica pielgrzymki Jana Pawła II na Litwę stała się okazją do przypomnienia tej wizyty apostolskiej w różnych środowiskach. Młodzież z zespołu „Stella Spei” poświęciła cykl koncertów pt. „Musicie być mocni…”, aby wspólnie z widzami przypomnieć postać papieża Polaka.

W niedzielę, 13 października, w Domu Kultury Polskiej odbył się koncert wieńczący przedsięwzięcie młodzieży, która wcześniej wystąpiła w Solecznikach i Ejszyszkach.


Więcej>>>


Symbole pamięci

O odnowionych pomnikach na Rossie

W 1999 roku, po kweście na warszawskich Powązkach, Społeczny Komitet Opieki nad Starą Rossą w Wilnie, postanowił zebrane tam pieniądze przeznaczyć na odnowę obszernej i ogromnie zaniedbanej kwatery grobów rodziny Pietraszkiewiczów na wileńskiej Rossie. Motywacja – ogromne zasługi tej rodziny dla Wilna, a szczególnie filomaty Onufrego Pietraszkiewicza, przyjaciela Adama Mickiewicza oraz Stanisławy Pietraszkiewiczówny (1884-1952), pedagoga, działaczki społecznej i niepodległościowej, osoby, która w spadku po swoich krewnych otrzymała Archiwum Filomatów, zgromadzone przez Onufrego Pietraszkiewicza. Potrafiła je uporządkować, przechować (w tym - w powojennym Wilnie) i doprowadzić do wydania. Kiedy wydawało się, że SKOnSR ma poza sobą odnawianie kwatery Pietraszkiewiczów – ostatni etap – rekonstrukcja zniszczonego w znacznej mierze ogrodzenia metalowego - odezwali się potomkowie Pietraszkiewiczów z Polski. Państwo Anna Parczewska, Walenty Parczewski, Jadwiga Borzęcka i Krzysztof Zalewski uzupełnili dane o pochowanych osobach w kwaterze Pietraszkiewiczów i sfinansowali kolejne prace.


Więcej>>>


Szkole w Pakienie nadano imię Czesława Miłosza

Budować świat wartości na przykładzie poety

„Co zdążysz zrobić, to zostanie...“ – słowa z „Traktatu moralnego“ Czesława Miłosza, odtąd będą towarzyszyły wszystkim poczynaniom i dążeniem społeczności Szkoły Podstawowej w Pakienie (gmina Kowalczuki) w rejonie wileńskim.

9 października w przytulnej auli szkolnej odbyła się uroczystość nadania pakieńskiej placówce oświatowej imienia Czesława Miłosza oraz odsłonięcie tablicy pamiątkowej patrona.


Więcej>>>


Kolejna „śpiewająca” grupa w Brukseli

Przystanek w podróży po Europie

Od kiedy przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemar Tomaszewski dzierży w dłoni mandat europosła, dla wielu mieszkańców Wileńszczyzny drzwi do Brukseli stanęły otworem. Dwa razy w roku organizowane są wyjazdy do stolicy Królestwa Belgii, by niemal każdy obywatel Europy mógł odwiedzić miasto, gdzie ważą się losy narodów Starego Kontynentu. Pod koniec września wyjechała kolejna grupa, tym razem „śpiewająca”, bowiem w skład delegacji weszli przedstawiciele poszczególnych zespołów śpiewaczych na Wileńszczyźnie.

Kierownikiem grupy była Elżbieta Sadajska, a w samej Brukseli odpowiedzialność za wspólnotę wycieczkowiczów przyjął na siebie Rajmund Zacharewicz.


Więcej>>>


Pomnik i koncert na cześć wielkiego Papieża

6 października, w Ejszyszkach na placu przykościelnym został odsłonięty pomnik bł. Jana Pawła II (na zdjęciu), ustawiony z okazji 20. rocznicy wizyty Jana Pawła II na Litwie i 35. rocznicy Jego pontyfikatu. Pomnik poświęcił biskup Arūnas Poniškaitis, który także odprawił Mszę świętą odpustową. Inicjatorem budowy pomnika był proboszcz parafii ks. Tadeusz Matulaniec. W uroczystości wzięli udział: mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz, poseł na Sejm RL Leonard Talmont, wicemer rejonu solecznickiego Andrzej Andruszkiewicz, starosta gminy ejszyskiej Tadeusz Zimiński.Po uroczystym nabożeństwie w miejscowym domu kultury odbyło się przedstawienie pt. „Musicie być mocni…”, przygotowane przez zespół „Stella Spei”.



A. K.


Milionowe inwestycje w Solecznikach

Samorząd solecznicki zawarł umowę ze spółką ZSA „Hidrostatyba”, która dokona renowacji centrum Solecznik. W ramach prac budowlanych, które mają potrwać 14 miesięcy, zostanie odnowiony plac samorządowy, ulica Szkolna oraz zrekonstruowany stadion Gimnazjum im. J. Śniadeckiego. Budżet projektu inwestycyjnego „Uporządkowanie infrastruktury urbanistycznej i sformowanie krajobrazu Solecznik”, który jest finansowany ze środków unijnych oraz budżetu państwowego, wynosi prawie 6,5 mln litów.

Po raz pierwszy plac miejski w Solecznikach był rekonstruowany w końcu lat 90., kiedy to na nim została ułożona nowa nawierzchnia brukowa oraz ustawiony pomnik Adama Mickiewicza. Odsłonięcie pomnika nastąpiło 21 grudnia 1998 roku, na kilka dni przed obchodami 200-lecia urodzin Wieszcza.

Więcej>>>


Turniej szachowy w Mejszagole

Tajemnica królewskiej gry

Szachy są jak życie (...). Każda figura i pion mają swoje zadanie. Niektóre są słabe, inne są mocne. Niektóre ważne są na początku gry, a inne cenniejsze pod koniec. Ale żeby wygrać, potrzebujesz ich wszystkich (Adam Fawer). Ile prawdy zawiera się w tej filozoficznej definicji mogą potwierdzić miłośnicy tej szczególnej dyscypliny intelektualnej, jaką jest gra w szachy. Nie jest ich zbyt wielu, ale ci, którzy grają namiętnie, stawiają swoją pasję ponad wszystko.

Szachiści tworzą specyficzną grupę ludzi, zdają się być indywidualistami, ale lubią spotykać się, by rozegrać partyjkę. Organizują się w grupy, zrzeszają w stowarzyszeniach i rozgrywają mecze. Na początku października mekką szachowych rozgrywek stała się Mejszagoła.

Więcej>>>


Prewencyjny atak przed obroną

Z zasady o igrzyska dla ludu dba ten, kto jest u władzy. Zwłaszcza gdy w kraju panują nieprzesadnie tłuste lata. U nas rządzących wyręczają konserwatyści. Przy czym tak zgrabnie wśliznęli się w niszę opuszczoną przez showmanów z Partii Wskrzeszenia Narodowego Arunasa Valinskasa, że aż dziw bierze dla ich talentu.

Chociaż ferajna Valinskasa to byli zabawiacze rodem z dożynkowego festynu. Rozśmieszali lud atrakcjami w stylu przeciąganie liny, cwał na symulatorze rodeo, mocowanie się z siłomierzem czy zsów po zjeżdżalni dmuchanej. To, co serwują narodowi posłowie z ZO-LChD bardziej przypomina zabawy słynnego wodzireja sprzed dwóch tysięcy lat. Neron mu było na imię. Ten wiedział, że dla pospólstwa nie masz igrzysk bardziej fascynujących niż krwawe. Najpierw więc trzeba wskazać wydumanego wroga, którego potem rzuca się na rozszarpanie lwom czy innym tygrysom. Ze lwami u nas, co prawda kruchowato, ale hodowane przez panów publicystów Lapinskasów czy Butkusów narodowe fobie mają się całkiem dobrze.

Więcej>>>


<<<Wstecz