Obchody Dnia Niepodległości Polski

Wyrażono wdzięczność twórcy Niepodległej

W południe, 11 listopada, delegacja ambasady RP w Wilnie z ambasadorem Januszem Skolimowskim na czele, przedstawiciele polskich organizacji społecznych oraz goście z Polski złożyli wieńce na Rossie przy Mauzoleum Matki i Serca Syna.

Od lat Polacy z Litwy, łącząc się z rodakami w Macierzy i Polonią całego świata, uczestniczą w organizowanych przez Ambasadę RP uroczystościach z okazji Dnia Niepodległości Polski. Wartę honorową zaciągnęli kombatanci i harcerze, nie brakowało także pocztów sztandarowych polskich placówek oświatowych z całej Wileńszczyzny.

Więcej>>>


Odznaczono zasłużonych dla polskości

W przeddzień obchodów Święta Niepodległości Polski za wybitne zasługi w rozwijaniu polskiego szkolnictwa na Litwie, za działalność na rzecz opieki nad polskimi miejscami pamięci narodowej wysokie odznaczenia RP otrzymało 12 Polaków Wileńszczyzny.

W czwartek, 8 listopada, w Pałacu Paców ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Litwie Janusz Skolimowski wręczył odznaczenia państwowe zasłużonym Polakom z Wileńszczyzny. Za wybitne zasługi w rozwijaniu polskiego szkolnictwa na Litwie, za działalność na rzecz opieki nad polskimi miejscami pamięci narodowej, na wniosek prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, odznaczono dwanaście osób.

Więcej>>>


Z okazji Dnia Niepodległości Polski nie tylko na Wileńszczyźnie

W Wędziagole

11 listopada Wędziagolski Oddział Związku Polaków na Litwie zaprosił rodaków do udziału w obchodach 94. rocznicy Dnia Niepodległości Polski.

W ramach uroczystości w miejscowym kościele pw. św. Trójcy przez miejscowego proboszcza ks. Oskarasa Petrasa Volskisa została odprawiona Msza św. dla 70 mieszkańców z Wędziagoły oraz dalszych okolic.


Więcej>>>


Nowy Sejm przymierza się do inauguracji

W najbliższy piątek, 16 listopada, na pierwszym inaugurującym posiedzeniu zbierze się nowo wybrany Sejm.

Zgodnie z Konstytucją, w ciągu piętnastu dni od chwili rozpoczęcia pracy nowozwołanego Sejmu i złożeniu uprawnień przez kończący kadencję rząd, prezydent Dalia Grybauskaite przedstawi kandydaturę premiera.

W październikowych wyborach parlamentarnych największą liczbę głosów zdobyła Litewska Partia Socjaldemokratyczna, której lider Algirdas Butkevičius jest najbardziej prawdopodobnym kandydatem na objęcie stanowiska szefa rady ministrów. Współtworzące koalicję rządzącą Partia Pracy oraz „Porządek i Sprawiedliwość” wspólnie z socjaldemokratami w parlamencie litewskiem razem będą miały 78 mandatów...

Więcej>>>


Wybory, że aż... wstyd

Mimo ciemnych chmur, które skupiły się nad głową szefa Głównej Komisji Wyborczej, Zenonasowi Vaigauskasowi humor dopisuje. W przededniu głosowania przez Sejm wotum nieufności wobec GKW i jej szefa (wniosek ostatecznie został przegłosowany) Vaigauskas robiąc „dobrę minę do złej gry” przekonywał, że do dymisji podawać się nie zamierza, gdyż „swą pracę ocenia bardziej pozytywnie niż negatywnie”.

Cóż, tylko pogratulować dobrego nastroju wieloletniemu przewodniczącemu GKW. Sądzę jednak, że ten nastrój trochę by skwaśniał, gdyby przewodniczący zdjął różowe okulary i na kilka swych kadencji spojrzał z właściwej perspektywy. Okazało by się wówczas, że to za jego czasów na Litwie stale narastał problem korupcji politycznej. Z wyborów na wybory haniebny proceder kupowania głosów coraz bardziej się rozkręcał. Zaczynało się, jak sobie przypominam, dość operetkowo. Jakaś dama w peruce dla niepoznanki kilkanaście lat temu została przyłapana przez policję, gdy za 10 litów od łebka próbowała kupić sobie mandat radnej stołecznego samorządu. A że szachrajstwo było nieudolne, źle zamaskowane komediantka szybko stała się lekkim łupem organów praworządności. Ktoś się wówczas dobrze ubawił, ktoś się zgorszył, wniosków jednak nie wyciągnął nikt. Zwłaszcza GKW, na której ustawowo przecież spoczywa odpowiedzialność za uczciwe wybory.

Więcej>>>


Odpust Opieki Matki Bożej Ostrobramskiej

Kościół pod otwartym niebem

„Przez óśm dni kościół i ulica przepełnione są ludem, wieczorna litania, bez względu na przykrą pogodę, liczy co dzień po kilka tysięcy modlących się” – tak przed niespełna dwoma wiekami Władysław Syrokomla opisał dziękczynne nabożeństwa za wstawiennictwem NMP Matki Miłosierdzia. Zakorzenione w grodzie nad Wilią od XVIII w. – nazywane przez lud – Opiekami Matki Bożej Ostrobramskiej rokrocznie gromadzą wiernych, „uciekających się pod obronę Świętej Bożej Rodzicielki”.

Tegoroczne, odbywające się w dniach 10-18 listopada i wpisane w Rok Wiary, stawiają Maryję za wzór wiary w Boga. Ks. prałat Jan Kasiukiewicz, kustosz Ostrej Bramy, powtarzając za św. Jakubem Apostołem, że „wiara bez uczynków jest martwa”, podkreślił, iż powinna ona nas prowadzić do czynów miłosierdzia. „Wiara i miłosierdzie – to są dwa wielkie Boże dary, które powinniśmy pielęgnować i o nie dbać, ale to są też i zadania do zrealizowania w naszym życiu” – mówił ksiądz prałat w wigilię oktawy Opiek.

Więcej>>>


Nietypowe nazwy miejscowości w rejonie wileńskim

Z Fermy przez Czernobyle do Europy

Czy mieszkańcy wsi Dobromyśle są pozytywnie nastawieni do życia, a w Kotkach żyją wyłącznie miłośnicy puchatych mruczków...? W rejonie wileńskim jest wiele miejscowości o nietypowo brzmiących nazwach. Jedne są zabawne, ale niektóre ciążą na mieszkańcach.

Dosłownie w każdej gminie rejonu wileńskiego można natrafić na miejscowości, które swoją nazwą zwracają uwagę przyjezdnych: jedne wywołują uśmiech na twarzy, inne budzą zainteresowanie, niektóre – zdziwienie. Europa, Bękarty, Ferma, Dobromyśle, Wesołucha, Czernobyle, Kapitulszczyzna – to tylko kilka przykładów oryginalnych nazw wsi, znajdujących się na Ziemi Wileńskiej.

Więcej>>>


Re-premiera filmu „Pan Tadeusz” w Warszawie i Wilnie

Wielkie powroty

W przededniu tegorocznych obchodów Święta Niepodległości Polski na wielki ekran – po 84 latach – powróciła legendarna superprodukcja filmowa nieśmiertelnego dzieła Adama Mickiewicza „Pan Tadeusz”.

Na premierze filmu, wyreżyserowanego przez Ryszarda Ordyńskiego w 1928 roku i wyemitowanego z okazji 10-ej rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości, obecni byli prezydent Ignacy Mościcki, Marszałek Józef Piłsudski. A ponieważ oryginalny film trwał pięć godzin, w pewnym momencie Marszałek Józef Piłsudski miał powiedzieć: „Coś długo trwa ten film…”

Więcej>>>


Upamiętniono zamordowanych w Ponarach członków ZWP

Zginęli za wolną Polskę

9 listopada w Wileńskiej Szkole Technologii, Biznesu i Rolnictwa w Białej Wace odbyła się uroczystość upamiętniająca 70. rocznicę tragicznej śmierci członków Związku Wolnych Polaków w Ponarach. Wzięli w niej udział uczniowie i nauczyciele 10 szkół Wilna i Wileńszczyzny.

Na uroczystość przybyli radca Ambasady RP w Wilnie Anna Kasińska, kończący kadencję I sekretarz Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Wilnie Piotr Wdowiak, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku Barbara Bojaryn-Kazberuk, naczelnik Biura Edukacji Publicznej Białostockiego (dalej BEP) IPN dr Waldemar Wilczewski, kierownik Referatu Edukacji Historycznej Ewa Rogalewska, prezes Stowarzyszenia „Rodzina Ponarska” Maria Wieloch, dyrektor DKP w Wilnie Artur Ludkowski, sekretarz Rady samorządu rejonu wileńskiego Renata Cytacka, zastępca kierownika wydziału oświaty Zofia Ryżowa, radny samorządu rejonu solecznickiego Jerzy Michał Borkowski, proboszcz parafii wojdackiej ksiądz Jerzy Witkowski.

Więcej>>>


<<<Wstecz